Jakos w połowie lat 90-tych gdy likwidowano DIORE w Dzierżoniowie był do łyknięcia aparat z szynami 10 m i miechem takim, ze mozna było wejść do środka. Mysle ze mozna było zrobić nim płyte 1,5m na 1 m ( moze więcej). Niestety nie miałam gdzie trzymac tego cuda i z tego co wiem nie było chętnych i poszedł na złom
A ktoś wie jak Miller Krzysztof zrobił te wojenne kolodiony? Bo przecież nie woził na wojnę wielkiego formatu, to były odbitki z małego obrazka w jakiś sposób przeniesione na szkło? (czy się mylę?)
Np. szkło pomalować emulsją gotową, odbić zdjęcie a potem stykowo zrobić negatyw i z tego kolodion..?
Anonimowy pisze…
cudowna technika, niesamowite portrety wychodzą z tego :)|
Marcin K.
wujek db... pisze…
ot banalik... ustawic, oblac, pomoczyc i gotowe ;] Ta podporka na glowe mi sie spodobala ;)
Komentarze
Np. szkło pomalować emulsją gotową, odbić zdjęcie a potem stykowo zrobić negatyw i z tego kolodion..?
Marcin K.
Polecam: http://atelieretaguardia.com/eng/home.html
;]
anka r.