Prawie każdy tytuł mojego posta nosił wielokropek. Dlaczego? To akurat proste, każdy z nich był jedynie moją wizją tego, czym może być, jest lub czym wydaje mi się, że jest fotografia. Wieloznaczność jest wspaniałą cechą fotografii. Odnosimy widziany obraz do swoich doświadczeń, odczuć, stanów emocjonalnych z danej chwili. Wielokropek jest jak listki przysłony. Odpowiednio domknięte potrafią ukazać to, co w tle lub to co na wierzchu. Wielokropek rozmywa nam dosadny pierwszy plan, kieruje myśl, wzrok na inne elementy tematu. Miałem nadzieję, że nawet nie zgadzając się ze mną, czyni się dyskusję o fotografii czymś, co pozwala poznać. Poznać inne widzenie, ludzi, fotografów i wreszcie - samą fotografię jako medium. Pewnie już się domyślacie, że to forma listu pożegnalnego. Użytkownicy elektronicznych aparatów powiedzieliby, że się baterie skończyły. Ci, którzy cenią manuale zapewne stwierdzą, że po prostu rolka się kończy. Jakkolwiek tego cudnie nie określę, mam wrażenie, że doszedłem do ...
Komentarze
A tak na poważnie... to byłoby zbyt proste :) Takich zziajanych to ja już setki widziałem, a tutaj.. zobacz.. pikne dziewczyny. Naprawdę zadziwia mnie, ze one maja pasję do tego. Wspaniałe.
poza tym pojechał Pan trochę po sztampie, w odniesieniu do własnego portfolio zresztą. Wstawianie kolejnych postaci w to samo tło, bądź zblizone, a każda zrobi inna minkę, bez względu na to czy stoją pod molo, czy patrzą w obiektyw w płyty boiska...widać że ma Pan to przetrenowane, ale troche jakby wyeksploatowane a poza tym, co najwaznejsze nie ma tu za grosz sportu. ale pomysł aby te własnie dziedzinę sfotografować - fajny :)
Teraz trochę zbyt maszynowo.
i niech do nędzy się rozbiorą.
Założeniem było pokazanie dziewczyn :)
Że sztampowe i takie same? Właśnie kurcze nie sa takie same, a miały byc jak ze sztancy. Wszystkie idealnie tak samo ustawione... one tylko sie zmieniały... ja stałem w miejscu wiec jeśli odbiór jest taki, to w sumie zrealizowałem zamierzenie. Ale ze względu na fatalne warunki niestety nie udało sie zrobić idealnie wszystkich kadrów i czasami ostre są te bokiem :) To takie techniczne aspekty i kulisy w sumie, o których nie powinienem pisać.
A co do promowania... :)
Hi, hi... przecież to naturalne. Skoro ja to pokazuje jako swoja prace to automatycznie sie promuje... choc nie traktowalbym tego jako zarzut :)
A co do WO - przecież sami w dyskusji o promocji wielu mawialo, ze nalezy walić drzwiami i oknami :)