czwartek, 17 kwietnia 2008

Cykl, projekt, retrospektywa, inicjatywa...


Nie wiem czy zauważyliście to zjawisko?!

Oto scena nr 1:
- Zobacz jakie ładne fotografie.
- No normalne, jedne ładne, drugie gorsze. Nic szczególnego. Ot fotki.
- Ale naprawdę poukładane ładnie, tak pasują do siebie.

W sumie scena jak scena. Mogłaby dotyczyć majtek w sklepie na dole lub tapety.

Ale oto scena nr 2:
- Słuchaj! Jutro w muzeum ma być wystawiony (!) wspaniały cykl fotografii!
- Faktycznie. Gdyby ludzie częściej robili takie projekty fotograficzne... byłoby naprawdę fajnie.
- Czytam tutaj, że to jest nowa Inicjatywa Fotograficzna "Grupa Sześciuset"...? Znasz ich?
- Mówisz o tych fotografach, którzy zaprojektowali fotograficzną retrospektywę prac sześciuset najgorszych fotografów na świecie? Taaaak.. słyszałem. "Przekrój" pisał o tym.

I co...? Łapiecie o co mi biega? Wystarczy zamienić słowa. Dać takie słowa-klucze, wytrychy, a już z normalnej fotografii robi się ... Sztuka.
Ach... naprawdę dobre.

Dzisiejszy "Przekrój" (Stopklatka) przynosi właśnie taki uzasadniony słowem CYKL - projekt fotograficzny :)
Mariusz Forecki (znany pewnie wieku) robi zdjęcia na filmie tungsten (czyli do światła żarowego) i wychodzi mu wszystko niebieskie. W sumie nic odkrywczego, bo to czysta fizyka. Ale on się tym nie zraził. Poszedł dalej. On się tym tak bardzo zachwycił, że nazwał całe to pstrykanie projektem "Bluebox" ( z angielskiego "niebieskie pudło" - wyjaśnienie dla tych, którzy może nie znają angielskiego, tak jak nie wiedzą, że zdjęcia na tungsten wyjdą niebieskie).
Ale to nie koniec... :)
Nie myślcie, że to tak łatwo zrobić projekt opisany potem w Przekroju... Oto bowiem dziwnym trafem flaga unijna ma kolor... no.... niebieski !! Co za traf! No i już tylko krótka droga do uzasadnienia pstrykania na tungstenie w dzień na chwil parę przed wejściem Polski do Unii (działo się to bowiem w 2003 roku).

Nie, nie chce napisać, że to zły pomysł. Nawet ta cała ideologia mi sie podoba. Ale... mam wrażenie, że coraz częściej spotykam bardzo naciągane Cykle, Projekty i Retrospektywy... :)
Byle coś nazwać szumnie i ma to załatwić temat.

Czepiam się co...? :)


12 komentarzy:

Dziku pisze...

Czepiasz się. Ale to dobrze, głupot trzeba się czepiać. Gdyby ktoś się mocniej czepił Hitlera to by świat mógł inaczej wyglądał. Czepiam się co...? :)

Anonimowy pisze...

Wokół projektomania, blogomania ... i inne. Sam przyznam, że troche jej uległem... pozdrawiam

Mariusz fotografował bluebox, o ile iwem, cyfrą ... oczywiście z balansem na tungsten ... + lampa z żółtym filtrem ...
Paweł

iczek pisze...

W Przekroju podają, że: "okazyjnie, po złotówce za sztukę, kupił na wyprzedaży sto rolek slajdu do światła sztucznego..."
Może jak już zrobił te 1200 klatek to przeszedł na cyfrę... :)

Anonimowy pisze...

"Bluebox" - niebieskie pudło :-) dobre.
A wystarczy trochę głębiej wejść i zobaczyć, że to technika stosowana w TV (po co i co z niej wynika, to już zostawiam dociekliwym). Wtedy też kontekst fotografi Mariusza zaczyna być czytelny - dlaczego akurat wejście do UE na niebiesko...
Ale lepiej się przyczepić bez chwili refleksji?

iczek pisze...

No tak... cóż, jednak z tym czytaniem między wierszami ciężko jest... :)
Naprawdę wprost to odczytałeś.. :)
Ale i tak dzięki za "wyjaśnienia" :)

witek pisze...

macie problemy, bardzo nie lubię tych zdjęć (w ten sam sposób, jak nie lubię Parra) ale weźcie niebieskie tło -- Unię i wklejone weń blueboxowym cut'n'past'em te spojone mordy pszaśne i kołtuńskie zachowania.
Nie wiem które zdjęcia zostały tu wybrane ale z pewnością są kluczowe z tzw. pikniku, który zamienił się w festyn.

Zgodzę się jednak, że chiba autor nie zbyt dobrze radzi sobie z odróżnieniem terminów cykl i projekt
==
twardogłowy Witek

witek pisze...

Oczywiście autor zdjęć.

Nigdy nie mogę skończyć w jednym kawałku :)

Anonimowy pisze...

No tak: "nie lubię", "nie radzi sobie". W takim razie z utęsknieniem czekamy na przykłady tych, którzy sobie radzą

witek pisze...

no masz, weź człowieku kogoś w obronę, to Ci wytkną, że masz gust inny

Anonimowy pisze...

Ktoś coś wytyka? - tylko proszę o podanie tych "dobrych" przykładów, ale pewnie się nie doczekam

witek pisze...

kto radzi sobie z odróżnieniem znaczeń słów cykl i projekt?

mm,
około 90 procent autorów z poniższych list:

1

2

oczywiśnie przydało by się jeszcze odfiltrować cykle spotkań itp.
proste.

iczek pisze...

Świetny research Witku :)