Określenie - Jesteś nienormalny! - generalnie ma zabarwienie pejoratywne. Ale nie wszędzie i nie do końca to prawda. Oto bowiem, wśród pewnych środowisk, bycie normalnym jest co najmniej ujmą na honorze i świadczy o (uwaga!) ograniczeniu umysłowym. Za to bycie nienormalnym daje przepustkę do zrozumienia prawdziwej tkanki ontologicznej. Słowa więc normalny i nienormalny w określonym kontekście mogą zamieniać się znaczeniami. Sztuka jest świetną warstwą kulturową, na której te słowa robią karierę i najłatwiej je zdefiniować wymyślnym akapitem. Czemu pisze te androny...? Bo zadałem sobie pytanie czy ja jestem już tak bardzo normalny, że rzygać się chce ludziom na mój widok i na widok moich postów, czy też może (oby!) jednak wciska się nam coś by nas przekonać, że nasza normalność to ułomność. Czytam bowiem oto COŚ TAKIEGO na jednym z portali fotograficznych i oglądam podłączone zdjęcia. I nie rozumiem! Łzy napływają mi do oczu. Kark wilgotnieje w ułamku sekundy, bo cała wiedza, która za...
Komentarze
Ja wyrzucam ze swoich kolekcji takie zdjęcia, szkoda pamięci w kompie.
anonimowy - uwierz że niektóre zdjęcia doceniamy po latach. Nawet te nieudane. A często jest tak że wśród "nieudanych" znajdziemy perełki.
Tutaj przypomina mi się odwieczny, śmieszny i żenujący tekst w stosunku do krytyków udzielających sie na forum: "Pokaż mi swoje zdjęcia, to dopiero uznam Twoja krytykę"
Ja zawsze wówczas niezmiennie odpowiadam: "Czy trzeba być Michałem Aniołem lub Canaletto żeby oceniać ich malarstwo?"
No nie trzeba ! :)
Pozdrawiam
El
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=6633