Posty

Scenograficzny wyścig trwa...

Obraz
Rudolf pisał o kwestii podpisów pod zdjęciami i o tym, że gdzieś może się nam zagubić fotografia jako czysta forma obrazu. Ja w tym samym duchu jąłem się zastanawiać, jak to jest w fotografii modowej z czystą fotografią? Pogoń fotografów za znalezieniem coraz bardziej egzotycznego miejsca i coraz bardziej wyszukanych scenerii dla kolejnych zdjęć to rzecz, rzec by można, normalna. Najpierw wykorzystywano naturalne przestrzenie i prawdziwe plenery, a potem wraz z możliwościami nie tylko komputerowymi - fotografowie rozpoczęli prawdziwą pogoń wyobraźni za kolejnym zwariowanym tłem dla sukienki za 20.000 dolarów. Zaczęli budować, konstruować, przerabiać i stawiać całe budynki, całe wielkie scenografie dla jednej rzeczy. Dla spełnienia jakiegoś dziecinnego pewnie pragnienia. Dla przeniesienia się w świat, który mają w głowie. Tylko ile w tym jest jeszcze fotografii....? I tak oto konstruuje się zabudowy mieszkań, których wartość przekracza pewnie prawdziwe wyposażenie mieszkań :) fot.: Erw...

Ba now... i tylko teraz

Wiem, wyjdę znowu na buca i zarozumialca, ale cóż... Chcę powiedzieć, że banał mnie razi! Banał mnie mierzi! Banał mnie zniesmacza! Kiedy czytam o kolejnym artyście fotografiku z pięcioma dyplomami w kieszenie, w tym cztery z nich zdobyte na uczelniach, których rok akademicki trwa mniej więcej tyle, co podróż IC z Gdańska do Warszawy, który organizuje cykl wystaw poświęconych autoportretom części swojego ciała ujętych w "lęk przed cielesnym przemijaniem" - to mnie szlag jasny trafia i pojawia się w ustach dziwny niesmak przyprawiający mnie o mdłości. I widzę ci ja te zdjęcia rąk, paznokci, dłoni, stóp, ramion na czarnym tle z ponakładaną maską, która "postarza" te dzieła i do tego mam cztery strony opisu "kontekstu artystycznego", i zastanawiam się dlaczego banał znajduje odbiorców...!? Takich rewelacyjnych pomysłów są miliardy: - zrobię sobie sesje stóp i tak przez dwa lata codziennie, - nalepię milion fotek na ulicy i zrobię 'real street photo',...

Portret na mokro... David Prifti

Obraz
No nie! Jednak mokry kolodion mnie rozwala! No, czy można oddać plastykę portretu lepiej niż te szklane płytki zamoczone w collodion...? No nie można! fot: David Prifti

Quo vadis Annie through a lens...?

Wreszcie znalazłem czas i oglądnąłem dokument o życiu Annie Leibovitz "Life through a lens" Polecam go wszystkim! Poza warstwą czysto techniczno-fotograficzną, która zawsze interesuje fotografów, jest ta główna nić scenariusza - życie Annie i to skąd idzie i dokąd zmierza. Nie będę opowiadał filmu, ale zwróćcie uwagę w czasie oglądania na momenty przełomowe w jej twórczości: trasa ze Stonsami, zdjęcia Whoopi w mleku (jak mówi sama Whoopi: "W piątek byłam nikim, w sobotę po zrobieniu zdjęcia, każdy na ulicy krzyczał moje imię!" ), zdjęcie Lenona nago z Yoko tuż przed zabójstwem tegoż, naga i w ciąży Demi Moore czy Baryschnikov na plaży. Suma sumarum film wprawił mnie w stan dość smutny. Opowiada wszak o życiu jednej z najbardziej spełnionych fotografów na świecie (jak mówi Anna Wintour: "Jeśli chcesz zrobić zdjęcie jakiejś celebrity, to ona ma czas na za tydzień, za dwa, ale jeśli zadzwonisz i powiesz, że sesje nago zrobić chce jej Annie, to celebrities jest got...

40 lat... w Gdańsku... szukam!

Wiem, że blog to nie słup ogłoszeniowy, a tym bardziej anonsowa gazeta, ale za pośrednictwem tego medium, chciałbym poszukać gdańszczan... A oto ogłoszenie: ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Poszukuje małżeństw - mieszkańców Gdańska. Muszą zamieszkiwać w tym pięknym mieście od minimum 40 lat (im dłużej, tym lepiej). Parom, które się zgłoszą proponuje portretową sesję fotograficzną. Ale nie za darmo...:) Oddam swoją pracę i zdjęcie wykonane aparatem pamiętającym Chicago z 1954 roku w zamian za.... historię . Historię opowiedzianą w czasie sesji. O życiu w Gdańsku. Nagraną przeze mnie na magnetofon. Nie musi to być nic wielce wybitnego... nie poszukuję tylko bohaterów wojny czy wybitnych społeczników. Interesuje mnie każda historia związana z miastem. Jeśli znacie takie osoby (bliskich, dalekich) - spytajcie czy są zainteresowani i dajcie mi namiary na nich. Zadzwonię. pb(małpa)piotrbiegaj.com ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Będę wdzięczny za wszelką pomoc...

C'est Si Bon...

Trochę poza fotograficznie na koniec roku... Parę dni temu wyczytałem krótką notkę w GW - zmarła Eartha Kitt. Niewielu zapewne z Was (tak młodych, jak i starych) wie kto to był i jaki dar miała od Boga. Była połowa lat '80 chyba kiedy w dużym pokoju (nie było kiedyś salonów) moich rodziców w M4 z wielkiej płyty otwierając szafkę w poszukiwaniu cukierków znalazłem poustawiane tytułami płyty winylowe mojego ojca. Adapter Fiszer pozwalał je uruchomić... :) Między płytami była piękna okładka z czarną kobietą... piosenka nr 1 to "C'est Si Bon". Włączyłem. Usiadłem. Szelest dźwigni i skrzek rysującej po płycie igły już odprężał i nagle... Dzwon w głowie. Piskliwy i ostry dźwięk wpisany w aranżacje orkiestrową... i ten głos. Ten dar od boga! Zakochałem się. Eartha Kitt była wielka. Jej wykonanie tej piosenki przeszło do legendy. Polecam Wam tę wokalistkę. Szkoda, ze już odeszła. Miłego Nowego 2009!! A to jest przesłodkie!:) PS A Youtube uwielbiam za to, że są tam wariaci zgr...

Fotograficzne kochones...

Obraz
Cha! A wcale nie! Tym, co pomyśleli, że teraz będzie o jakiś twardzielach fotografach, co to jeżdżą na wojny lub fotografują zakopani po szyje w bagnie.... od razu wyjaśniam. Będzie krótka seria spostrzeżeń na temat... fotografii mody męskiej. To jest dla mnie fascynujący temat. Dlatego zapewne, że nie rozumiem jak można fotografować mężczyzn w modzie i każda, nawet najbardziej "niby męska" poza jest przeze mnie niestety od razu odbierana jako zniewieściała. Wiem - strasznie żenujące. Ale tak mam. Przykład 1 fot.: David Armstrong No i jak tutaj mówić o męskości i kochones...? Ja rozumiem, że to może już wielka sztuka, że te "stroje" to nie stroje, a jedynie jakieś kreacje... Że model ten ma za zadanie być "brzydkim". I z podobnej bajki tego samego autora: Przykład 2 fot.: David Armstrong Jasne. Przykłady są skrajne, bo zapewne wielu z Was zna takie zdjęcia, które na sam widok od razu przywodzą na myśl klasycznego kowboja Marlboro o zachodzie słońca. Czy ab...