The end...
Prawie każdy tytuł mojego posta nosił wielokropek. Dlaczego? To akurat proste, każdy z nich był jedynie moją wizją tego, czym może być, jest lub czym wydaje mi się, że jest fotografia. Wieloznaczność jest wspaniałą cechą fotografii. Odnosimy widziany obraz do swoich doświadczeń, odczuć, stanów emocjonalnych z danej chwili. Wielokropek jest jak listki przysłony. Odpowiednio domknięte potrafią ukazać to, co w tle lub to co na wierzchu. Wielokropek rozmywa nam dosadny pierwszy plan, kieruje myśl, wzrok na inne elementy tematu. Miałem nadzieję, że nawet nie zgadzając się ze mną, czyni się dyskusję o fotografii czymś, co pozwala poznać. Poznać inne widzenie, ludzi, fotografów i wreszcie - samą fotografię jako medium. Pewnie już się domyślacie, że to forma listu pożegnalnego. Użytkownicy elektronicznych aparatów powiedzieliby, że się baterie skończyły. Ci, którzy cenią manuale zapewne stwierdzą, że po prostu rolka się kończy. Jakkolwiek tego cudnie nie określę, mam wrażenie, że doszedłem do ...






Komentarze
A tytuł to jak komentarze na onecie, wstyd! ;)
Wiesz,generalnie to masz racje, śmierć jest populistyczna. Nie jest egalitarna - zgadzam się.
Drugiej części nie kumam...?!
A Zbigniew Łagocki?
Już zapomnieliśmy.....
Często na onecie po ogłoszeniu śmierci znanej osoby komentujący komentują to takimi świeczuszkami, jakie Ty wsadziłeś w tytuł - niczego to nie wnosi, a jest znamienne dla tego portalu, gdzie niski poziom komentarzy jest już legendą. Dziwie się, że o tym nie słyszałeś, jako mikrocelebryta internetowy :)
Pozdrówka- hubert
O tak.. skoro taki temat.
Tomasz Pawłowski
Jako pełnoprawny celebryta internetowy (laureat nagrody Bloga Roku w kat. Kultura) powinieneś to wiedzieć... :)
PS. Guerilla ... najarałeś się czy co ?
pozdrawiam, PawełK
Godność... łał.. :)
Bóg, Honor, Ojczyzna... yeah.. :)