Prawie każdy tytuł mojego posta nosił wielokropek. Dlaczego? To akurat proste, każdy z nich był jedynie moją wizją tego, czym może być, jest lub czym wydaje mi się, że jest fotografia. Wieloznaczność jest wspaniałą cechą fotografii. Odnosimy widziany obraz do swoich doświadczeń, odczuć, stanów emocjonalnych z danej chwili. Wielokropek jest jak listki przysłony. Odpowiednio domknięte potrafią ukazać to, co w tle lub to co na wierzchu. Wielokropek rozmywa nam dosadny pierwszy plan, kieruje myśl, wzrok na inne elementy tematu. Miałem nadzieję, że nawet nie zgadzając się ze mną, czyni się dyskusję o fotografii czymś, co pozwala poznać. Poznać inne widzenie, ludzi, fotografów i wreszcie - samą fotografię jako medium. Pewnie już się domyślacie, że to forma listu pożegnalnego. Użytkownicy elektronicznych aparatów powiedzieliby, że się baterie skończyły. Ci, którzy cenią manuale zapewne stwierdzą, że po prostu rolka się kończy. Jakkolwiek tego cudnie nie określę, mam wrażenie, że doszedłem do ...
Komentarze
A może to brak pomysłów (budżetu) ...???
Każdy powinien iść swoja fotograficzną drogą.
Paweł
Ps. Dla mnie to co pokazałes to grafika, do wykreowania której posłużono się fotografią.
Przy projektowaniu i budowie samochodów też używa się aparatów, ale to tylko produkcja samochodów, a nie czysta FOTOGRAFIA.
Może kogos lub coś pomyliłes..? Ja pokazuje tylko "ciekawe zdjęcie"... :) znaczy zlepkę czegoś na kształt fotografii.
(fotomontaż przez sklejenie dwóch negatywów, jakby kto nie wiedział)