środa, 3 września 2008

Ostatni krzyk lata...

Crawn Graphic, Kodak 127/4,7
Polaroid 55
(ISO 32), Epson 4990


PS
Nie mam pojęcie skąd wziął się ten duch. Mam kilka klatek, tylko na jednej jest duch. Coś w tym jest...
Może to lato puściło oko do obiektywu?




4 komentarze:

witek pisze...

> Może to lato puściło oko do obiektywu?

Nie inaczej :)

Lukasz pisze...

jakos horyzont mi nie odpowiada, ale poza tym jest klimat

iczek pisze...

Odkąd zrozumiałem,że w fotografii nie chodzi o horyzont, zacząłem go olewać... i kurcze wspaniale się z tym czuje ;)

deadman pisze...

wypas