Posty

Ważne by autorskie...

Obraz
Dzień ponury, śniegu jak na lekarstwo w Trójmieście więc jak stado baranów naród garnie się do centrów wszelakich. W centrach owych robi zakupu albo ogląda wystawy, ważne,że miejsce parkingowe jest więc można z kurtką pod pachą snuć się między witrynami kuszącymi zniżkami do 70%. I mnie to nie ominęło. Sanki przywiązane do korytarzowej poręczy schodów i nie doczekały się, a prognozy były takie obfite w śnieg... :( Nic to. Moja latorośl ma te zaletę, że lubi "czytać" książki. Odwiedzamy więc Empik i on siada w tym sektorze dla VIP (stoliczek i dwa mini krzesełka) i przegląda tony książek dla dzieci. Wspaniale. Tata w dziale obok buszuje w albumach. I dzisiaj naszła mnie taka refleksja. Pośród dziesiątek wprost albumów krajoznawczych o Polsce, jakieś 85-90% to albumy zbieranki fotograficzne. Autorzy zdjęć są wymieniani gdzieś pod koniec czcionką nr 7 i nikogo w sumie nie interesuje kto robił zdjęcia. Zazwyczaj są to pocztówki z poszczególnych regionów, utrzymane w tematyce: gór...

Znowu się chwalę... Wyczółkowski by iczek

Obraz
No dobra, why not... :) Rok zaczyna się fajnie, otrzymałem zupełnie przypadkowo wiadomość, że zdobyłem drugą nagrodę w konkursie fotograficznym "Śladami Leona Wyczółkowskiego" organizowanym przez Muzeum Okręgowe w Bydgoszczy. Swoją drogą to dziwne, że rozstrzygnięcie nastąpiło ładnych dni temu kilka, ja nawet nie zostałem powiadomiony... :( Pierwsze miejsce zajął Marek Piestrzyński. Niestety nigdzie nie mogę znaleźć zdjęć nagrodzonych, a bardzo byłem ciekaw poziomu. Więcej info na stronie Muzeum w Bydgoszczy . Dwa z mojego cyklu... Oooo znalazłem stronę z fotkami - TUTAJ

Z fotografią jak z synem...

Obraz
Według różnych teorii wychowania i psychologii, chłopcy w wieku do 4 roku życia są w etapie "matki". Czyli przytulanie, ciepło, kobieca ręka. Od 4 do 16 lat to etap ojca. Ważne aby mieli nauczycieli mężczyzn (z zgrozo 90% nauczycieli to kobiety!) i ważne aby doznawali rygoru pewnego, który daje im konieczną w tym wieku dyscyplinę oraz poczucie pewności. Właściwie to takie teorie znali już wieki temu i żadne to odkrycie, bo w epoce Piastów w Polsce istniały tzw. "babińce", gdzie przebywali właśnie chłopcy do 4-5 roku życia, by następnie przejść całkowicie pod władze wojów i rycerzy kształtując charakter mężczyzny. W fotografii jest podobnie... Na początku pieścimy się z aparatem, z kompozycją, z tłem... Sami ze sobą zresztą, bo uczymy się wszystkiego, ale też oczekujemy, że fotografia nas będzie niańczyć i mlekiem karmić... Dorastamy fotograficznie i zaczynamy wymagać więcej od fotografii. A to, że pokaże nam tajniki władania światłem, czasem, a nawet chemią fotograf...

Marek Szyryk moczy dłonie w kolodionie

Obraz
A efekty tego bezpośredniego kontaktu między człowiekiem, szybą a kolodionem możecie zobaczyć od od 8 stycznia (piątek) od godz. 18:00 w Łodzi w Galerii FF. Więcej na temat projektu Marka - "Dotykając stołu" na stronie Fotopolis , skąd też zaciągnąłem tę informację i zdjęcie Marka poniższe. Myślę, że warto to zobaczyć.

Ankieta - fotoiczek portalowy...?

Dziękuje wszystkim, którzy oddali głos w ankiecie. Wyjaśnić pragnę, że goniony chęcią zmian, sam sobie zaproponowałem przejście na inny system blogowania. Poza kwestią czysto estetyczną i skłonnością do zmian wpisaną w mózg, cały zabieg miał mieć na celu również trochę inne sprofilowanie całej tej mojej pisaniny. Dlaczego? Z rożnych stron dobiegają mnie głosy, że poza dwoma, może trzema miejscami w sieci nie wiele można znaleźć portali poświęconych fotografii w ujęciu, które nie sprowadza tego do newsów o technice i krótkich recenzji wydarzeń. A przede wszystkim nie ma miejsc, gdzie można o sprawach ideowo-fotograficznych "porozmawiać" w formie komentarzy. Forma forum nie sprawdza się w tego typu dyskusjach. Poza tym, jest to całkowicie inne narzędzie oddające raczej prowadzenie forum w ręce wszystkich czytelników, a blog "kierowany" jest niejako przez konkretną osobę, z konkretnymi poglądami i konkretnymi ocenami. Jąłem tedy zastanawiać się czy moja pisanina nie po...

Wartość świetlna...

Kiedy byłem w 8 klasie podstawówki, a może siódmej...w każdym razie gdzieś pod koniec mojej nauki elementarnej, to w Polsce zdarzył się przełom. Nie musiałem już bowiem uczyć się rosyjskiego języka...! Co za ulga. Ma świadomość dziecięca wówczas jakoś prawidłowo odczytała znaki polityczne, bo skoro była możliwość nie uczenia się czegoś, to why not!?:) No i przestałem się uczyć pomimo ewidentnych zdolności do języków... Po prostu mechanizm - nie musisz! - zadziałał. Związek z fotografią? Prosty! Oto jestem młoda, ponętną nastolatką i dostałam pod choinkę aparat. Cyfrowy, a jakże! Mój chłopak pęka z zazdrości, bo jego aparat (cyfrowy - a jakże!) ma w nazwie tylko 3 cyfry i dwie litery, a mój ma 4 cyfry i dwie litery (1000ns). Nazwa to frajer jednak. Liczy się to, że aparat sam robi zdjęcia! Nie trzeba nic wiedzieć o fotografii, nie trzeba się niczego uczyć! Wow~! No właśnie... nic nie trzeba. Świat zaczął się składać z "gotowizn". Gotowych urządzeń robiących wszystko za Ciebie,...
1/1000 1/500 1/250 1/125 1/60 1/30 1/15 1/8 1/4 1/2 1 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 0