Posty

Mój Ojciec miał łopatę...

Obraz
Łopata jaka jest każdy widzi. Do konia niepodobna, ale tak samo łatwa do rozpoznania. Wiem, wiem... cóż tam łopata na ścianie zawieszona... Ale to nie jest zwykła łopata... jak wiele niby nieważnych rzeczy w naszym życia, tak i ta łopata ma swoją historię. Ona wykonała pierwszy kop... pod dom. Dom stoi. Łopata wisi. Co to ma wspólnego z fotografią? Ano tyle jedynie, że tak jak rzeczy chowają w sobie jakąś cząstkę nas, cząstkę potu, cząstkę rodzinnej tajemnicy i przeszłości, tak i fotografia zatrzymuje chwile nam drogie i pozwala do nich wrócić. Proponuje więc dbać o przedmioty. Chować je, chronić i pakować w pergamin naszych wspomnień, jak negatywy w segregatorach. Nigdy nie wiadomo bowiem kiedy mogą stać się ważne dla potomnych. Swoją droga wczoraj oglądałem świetny film "Kroniki portowe" (The Shipping News) z Kevinem Spacey. Rzecz dzieje się na Nowej Funlandii w małym porcie. Żyją tam twardzi rybacy. Jest tam scena, w której redaktor lokalnej gazety czyta swój artykuł o tym...

Operator vs. Fotograf...

Obraz
Doznałem tego. Nie wiem czy to dobrze, czy to źle, ale stało się i już nic nie będzie tak jak dawniej. Oto bowiem, stałem się operatorem . Nie wiem jak Wy, ale dla mnie operator, to ktoś posiadający wiedzę w temacie obsługiwanego przez siebie urządzenia. Znaczy z tą wiedzą, to w tym znaczeniu, że operator MUSI wiedzieć jak działa i jak skutecznie operować urządzeniem aby dało założone efekty. Drugą cechą operatora jest zaawansowanie czasowe, które musi on włożyć w obsługę aparatury. Innymi słowy... operator nie spieszy się i przebywa ze swoją maszynerią na tyle długo, by dało to efekty. Z fotograficznego punktu widzenia, każdy kto poświęca zrobieniu jednej klatki więcej niż minutę staje się fotografem. Osoby klasyfikujące się poniżej tego minimum są... no właśnie tutaj mam dylemat....? Niemniej, dziś interesuje mnie ta grupa, która jest dużo powyżej tej minuty. 43 minuty. 43 minuty, które zmieniły mój fotograficzny światopogląd. Które odwróciły znaczenie upływającego czasu. 43 minuty n...

Odwieczne pytania...

Obraz
To sztandarowy przykład zdjęcia, które gdyby nie odwrócone do pozytywu, wylądowałoby w koszu :) A tak... zostaje. Mężczyzna z tablicą Gdańsk, 2008

Mój Ojciec miał ule...

Obraz
... a ja do dziś pamiętam słodko-mdły zapach kitu pszczelego i ramek woskowych... Fuji Provia 100F, Crawn Graphic 4x5, Ektar 127mm, F:5,6, t:1/25, Epson 4990

Polecane...Kyle George

Obraz
fot.: Kyle George Och! Jak ja lubię trafiać w sieci na takie perełki! Och, jak lubię! :) Aż mi się gęba śmieje.... do tych portretów BW. Reszta tak sobie... PS W zaufaniu dodam, że duża część portretów robiona na Polaroid 55 :):)

D200 vs, film 4x5"...

Obraz
Pewnie znacie doskonale to porównanie, ale ja właśnie za to kocham Kena Rockwella :) Przypominam więc :) http://www.kenrockwell.com/nikon/d200/d200-vs-4x5.htm Część, która mnie cieszy jak dziecko poniżej: Zdjęcie wzorcowe Skan 2400dpi z 4x5 cala Nikon D200 wyskalowany Nikon D200, actual pixels PS All photos by Ken Rockwell

Wielki Polaroid trwa...

Obraz
Wspaniałe wieści nadchodzą z frontu walki o utrzymanie materiałów i całej filozofii Polaroid. Przynajmniej w wersji "Big Boy" :) Oto bowiem słynna "technologia" 20x24 ze swoimi wielkimi płachtami materiału znalazła kontynuatora w postaci firmy 20X24 Holdings LLC. Więcej informacji na stronie The Wall Street Journal oraz Artinfo. fot.: Marry Ellen Mark (Polaroid 20x24)