Posty

I've always hated specialisation...

Obraz
Na kanwie jednego z ostatnich postów, pod którym dowiedziałem się, że ilość i częstość zmian posiadanego sprzętu, a co za tym idzie i zmian w podejściu do fotografii, jest zdaniem wielu błędem, a nawet niedojrzałością fotograficzną - postanowiłem ogłosić mini manifest. Swój własny. Co było zapalnikiem, iskrą...? Oto, po przejrzeniu stukrotnym pewnego albumu, zacząłem czytać wstęp omawiający dzieje i losy autora oraz jego podejście do pasji fotograficznej. I znalazłem tam zdanie, które jak ulał pasuje do mnie. Nie wiem ile czasu trzeba każdemu z nas by udało się w jednej sekwencji słów, w jednej wypowiedzianej frazie zawrzeć to, co tkwi gdzieś "under the skin". Czasami jesteśmy na tyle świadomi, że umiemy to określić sami, a czasami pomagają nam inni - Mistrzowie, jak powiedziałby Rudolf zapewne. To, że fotografia jest dla mnie prawdziwym życiem, tym obok pracy zawodowej, obok godzin spędzanych w hipermarketach, obok dentysty, obok rodziny nawet - chyba udało mi się już Wam p...

Drogi Darku,

... Pisze do Ciebie te kilka słów, nadal mając w pamięci nasze spotkanie i Twoje słowa na temat tego czym jest fotografia dla Ciebie i co chciałbyś zrobić w fotografii. Przyznam, że mam poczucie iż wtedy zachowałem się bardzo ignorancko, żeby nie powiedzieć arogancko w stosunku do Ciebie i treści, które starałeś mi się przekazać. Niech pewnym usprawiedliwieniem będzie fakt, że wpędzony w tryby codziennego realizmu zaczynam pomału gubić się w tym, co naprawdę jest ważne i dla czego i dla kogo warto żyć na tym łez padole. Pamiętam Przyjacielu, że Twoje słowa uderzyły mnie prawie tak samo, jak moje własne wykrzykiwane w młodzieńczym buncie manifesty szkolne. Te pierwsze świadome porywy ideałów, za które warto walczyć i warto pielęgnować. Fotograficzne drogi każdego z nas trochę się rozeszły i zaczyna do mnie docierać, że idealizowanie fotografii, którego byłem świadkiem w czasie tamtego spotkania było jak najbardziej na miejscu, a moje ironiczne docinki stanowiły jedynie żałosną próbę zat...

Polecane... Jose Miguel Ferreira

Obraz
fot.:Jose Miguel Ferreira Tematem poszukiwań była platinum/palladium/ Bardzo ciekawy artysta. Polecam stronę AUTORA . Oczywiście mnie najbardziej urzekły te panoramiczne serie Addis.

Sobota.... znowu Panie Dzień Ślubów

Obraz
... ech. Czy oni wszyscy wiedzą co czynią ?:)... Zaplecze ślubów - to może być ciekawy "cykl"... :)

AGD....

Niektórzy powiedzą, że iczek znowu wymyśla... ale przeczytajcie. Jeszcze gorący temat.... Postanowiłem wypróbować zakładanie shitek do kasety 4x5. Instrukcja od kolegi więc teoretycznie jestem przygotowany. Wyjmuje kasety, łazienka, ciemność, otwieram pudełko. Na desce rozłożone kasety czekają na zasilenie emulsją światłoczułą. Pod palcem wskazującym prawej reki wyczuwam nacięcia na błonie i jak mnie uczono "twarzą do siebie" wsuwam pod prowadnice film. Wcześniej odsunięty szyberek wędruje na swoje miejsce i pierwszy ładunek siedzi. Rozkładam pozostałe shitki na podłodze i nagle... JASNE ŻÓŁTE ŚWIATŁO wlewa się do łazienki. Błysk umysłu. Łapie shitki, wpycham pod koszulkę. W mgnieniu oka cały jestem mokry (niesamowite jak ciało szybko reaguje na stres). Świadomość dopiero po sekundzie, dwóch wyzwala impuls, że i tak już za późno. Że się zepsuło...! Dziewięć shitek zaświetlonych. No, ale moment. Przecież Lepszej Połowy nie ma, Młody śpi, sąsiadka nie przychodzi już dawno (zres...

Jestem pozytywowcem...

Obraz
Najważniejsze! - kadrów ocenianie. Jak to robicie? Oto jest pytanie. Po wykonaniu pierwszych od chyba 10 lat trixów w łazience, przy zwisających przy oknach taśmach kilku filmów zacząłem się zastanawiać jak ja teraz sprawdzę, który z tych kadrów jest dobry i warto go zeskanować. Jednak ocena klatki 6x6 jest zdecydowanie łatwiejsza. I mniej ich i przede wszystkim większe one. Wziąwszy w ręce jedną rolkę jąłem przez okno, między gałęziami drzew włażących mi w niebo, sprawdzać co też tam "Pan Bóg Fotografów" pozwolił mi w Swej Opatrzności zarejestrować... Przeciągnałem między palcami 36 klatek i ... westchnienie wydobyło się z piersi mej niewątłej (wręcz coraz bardziej marynarskiej). Ciężko... Duszno... Okno otworzyć zmuszony, pomyślałem, że problemem jest to iż jestem pozytywowcem . Znaczy, że potrafie patrzeć na zdjęcia prawie wyłącznie w pozytywowym obrazie. Szczególnie tak małe...! Zaraz przypomniałem sobie wspominaną podczas naszych trojmiejskich spotkań scenę z filmu ...

Fotograf snów na TVP Kultura

Ryszard Horowitz - fotograf snów Taki tytuł nosić będzie program o tym fotografie, który wyemituje TVP Kultura 15 lipca (wtorek) o godz. 11:30. Myślę, że warto i że trzeba... to nagrać jakoś :)