Posty

Święta prawda, tysz prawda i...

Obraz
...gówno prawda! Widzę, że staje sie coraz bardziej radykalny w moim odczuciu czym jest fotografia, a czym jest żenująca imitacja fotografii. Jak słyszę, że fotografię można uprawiać komórką, to mówię wszystkim - gówno prawda ! Parę miesięcy temu, jeden z największych na świecie magazynów promujących kiedyś dobrą fotografię (nazwy ze złości nie wymienię, ale dodam, że publikował tam pośmiertnie Arkady Fiedler) ogłosił konkurs fotograficzny. Jakież było moje osłupienie, gdy na mega billboardzie koło mojego domu zobaczyłem reklamę tego konkursu i słowa... "zrób zdjęcia komórką". Aż sprawdzić musiałem w sieci czy to prawda. No i to była święta prawda . W dobie tych cholernych telefonów z aparatami, ludzie zdają się zapominać czym w ogóle jest specjalizacja w jakiejś dziedzinie. Ludziom, poprzez kretyński marketing, wmawia się, że da im się narzędzia do tego aby byli: filmowcami, fotografami, baristami, DJ'ami, aktorami. A tak naprawdę ludzie są coraz głupsi. Wiem, okropne......

Dzieci Guntera Grassa...

Obraz
O!, pan z aparatem... Gdańsk, stary Wrzeszcz, kwiecień 2008

Oceanarium Morskie Gdynia...

Obraz
Ot, tak bekowo :) Gdynia, Skwer Kościuszki, marzec 2008

Siła przyzwyczajeń... psuje fotki

Fotografując nie uciekniemy od techniki. Takie małe spostrzeżenie z dzisiejszego deszczowego ranka mi w głowie zostało. Przez ostatni rok fotografowałem aparatem z wewnętrznym pomiarem światła skądinąd świetnym. Najczęściej na A, a właściwie to wyłącznie na A lub czasami M. W związku z tym nauczyłem się dokładnie jak mój pomiar mierzy światło i jakie korekcje w programie A muszę wprowadzać robiąc pod światło i w cienie. Obecnie robię aparatem bez pomiaru, mam światłomierz. I zaczęło się... Pani z mopsem (wreszcie, pierwszy raz w życiu dowiaduję się co to pies-mops) w delikatnym deszczu wygląda fajnie. Stonowane trawniki, jeszcze nierozwinięte bluszcze, wszystko miło maślane. - Mogę zrobić zdjęcie? - tak wprost, bez opowiastek. - Tak. Proszę. - Zaskoczyła mnie tak bardzo, że zgłupiałem... Tak bez ale i po co? Światłomierz na padające. Piesek wędruje na ręce. Mierzymy. Cofamy się. Kadrujemy. Czas, przysłona. I nagle świadomość, że za panią jest masa jasnego deszczowego nieba... więc z au...

Zmiany, zmiany...

Obraz
Trochę dziś melancholijnie od rana... słoneczko się schowało i wilgoć zawisła w powietrzu. Jednak taka pogoda skłania do przemyśleń. Przemyślenia w sumie nie są niebezpieczne same w sobie. Mogą jednak stać sie niebezpieczne kiedy... zaczynają dotyczyć zmian fotograficznych. Zmienne warunki... Nie wiem czy zauważyliście, że zupełnie inaczej kadrujemy kiedy słonko wpada nam przez palce do wizjera i usilnie przykrywamy dłonią kominek, a inaczej gdy piękne miękkie światło ładnie niweluje wszelkie cienie. Zupełnie dwa inne światy. W słońcu szukam odbić, kontrastów i koloru. W pochmurne cienie skupiam się bardziej na formie, kształtach, relacjach. Zmienne deszczowe warunki nadają też dynamiki. Dlatego tak lubię fotografować w pochmurna pogodę. Wręcz czekam na dni bez słońca. Mam wrażenie, że w pochmurne dni jestem bardziej kreatywny (ulubione słowo marketingowców). Zmiana urządzeń... Zakupiłem ostatnio starą Minoltę VF, ale nikt nie powiedział mi (jakby to był obowiązek sprzedającego?! hi hi...

Pozwolenie... twój błąd?

Obraz
Mam pomysł. Chce zrobić sesję w budynku mieszkalnym. Na dachu. Wejście na dach jest zamknięte, ale klucz ma mieszkaniec ostatniego piętra. Mówi, że wolałby abym miał zgodę administratora budynku. Dzwonię... Pada nieśmiertelne: - A po co? Nie może Pan zrobić na chodniku pod blokiem? Ręce opadają do ziemi, ale nic, staram się tłumaczyć, że to taki... i tutaj głoś więdnie mi w gardle, bo jak użyje słowa 'artystyczny pomysł', to już widzę za słuchawką ten uśmieszek politowania. - No chciałbym aby to było coś nietypowego, taki pomysł mam - sam czuję słabość własnego argumentu i słyszę powątpiewający, acz logiczny wniosek: - No to może na innym dachu, gdzieś niżej, bo ten nasz blok to ma z 11 pięter! Rozmowa trwa, argumenty przeplatają się z ciekawskimi pytaniami, a kto, a z kim, a za ile to robię. Wreszcie Pan ustępuje i myśląc, że sprawa załatwiona "nadziewam się" na kolejną pikę: - Musi Pan tylko (!!!) wystąpić o zgodę do zarządu wspólnoty, czyli mieszkańców. Jeśli oni ...

Schizofrenia by Amanda Tetrault...

... jest 01:23, wtorek. Spać nie mogę... Na dzisiejszy poranek mam dla Was mocną rzecz. Fotograf Amanda Tetrault odkrywa przed Wami cierpienia swojego ojca w walce z nieprawdopodobnie podstępna chorobą - schizofrenią. Musicie poczekać na załadowanie sie całości, ale warto... zaboli Was. Tutaj...