poniedziałek, 28 grudnia 2009

Świetlne figle...


Jakiś czas temu oglądałem taki śmieszny thriller o fotografie, co to łapie w kadry duchy. Najprostszym wyjaśnieniem różnych efektów świetlnych jest zazwyczaj zaświetlenie materiału.

Formy, jakie przybierają takie "plamy" świetlna na materiale są różnorodne, ale zawsze unikalne...

Co ważniejsze, tego typu efekty przynależą tylko i wyłączeni fotografii analogowej !:):)
No tak! Nie widziałem jeszcze matrycy zaświetlonej od tyłu :) (nie przez obiektyw).

Uwielbiam figle, które płata mi światło. Te pozytywne i te negatywne, choć trudno mi czasami złościć się na fotony, które dodają coś od siebie do mojego pomysłu. Często bywa tak, że dopiero ich ingerencja robi z fotki coś wyjątkowego!

Zebrałem sobie przykłady z ostatniego roku mniej więcej...
A wiec przedstawiam.

Autor: nieznane fotony :)