sobota, 15 sierpnia 2009

Globalne dno TVN24...


Czytaj w stylu Max Kolonko... Relacja LIVE.

- Jeszcze dzisiaj rano, toaleta w której właśnie stoję była zwykłym miejskim szaletem na tym lotnisku. Pracujący tutaj od 15 lat pan Zdzisio nie przypuszczał, ze już wkrótce w tej toalecie mogą zajść zmiany nieodwracalne dla całej społeczności zamieszkujące to miejsce.

Kamera ślizga się po sedesach, szczotkach klozetowych i pisuarach. Pan Zdzisio z mokra szmata zamiata po ścianach brudną wodą.

- Gdyby nie fakt, że wszyscy ją znamy, nikt nie zwróciłby uwagi, że przez ostatnie 15 lat, ta toaleta nie znaczyła nic. Po dzisiejszym wieczorze nikt nie wątpi, że toaleta ta będzie nie tylko świadkiem najgłośniejszego wydarzenia w ostatnim 100-leciu, ale i ich uczestnikiem.
Właśnie tutaj, przed koncertem będzie prawdopodobnie sikała Madonna...!
Trzymajmy kciuki.

- Dla TVN24 - Jan Tefałenowski, prosto z kibla dla Madonny.



Nie powinienem publikować tutaj czegoś co nie dotyczy fotografii, ale poziom stacji TVN24 w dniu dzisiejszym sięgnął dna totalnego.Latający helikopter na miejscami, w których stąpała, spojrzała czy też trawnika, którego będzie dotykała ta pani jest jedyna wiadomością dnia. Nic innego się nie dzieje na świecie. Niczemu innemu nie poświęca się tylu godzin i w ten sposób.
I dlatego właśnie nie lubię wszystkiego co jest globalne, powszechne i do czego każdy ma dostęp. Jak cyfrowego świata.
Myślałem, że się dziś porzygam zerkając na kolejną relację z helikoptera...