środa, 8 lipca 2009

12 groszy...


Kolega ma średni format. Jedynie 12 klatek!
Znacie ten motyw...

- Pokaż te zdjęcia, co robiłeś w zeszłym miesiącu...?

- Eee nie, nie mam ich. Nie skończyłem jeszcze rolki. Zostało mi 11 klatek.

Trochę mi to przypomina..
- Kochanie, chodź no tutaj...
- Eee nie, głowa mnie dziś boli.

No to ja mam wielką przewagę na tymi średnioformatowcami, bo ja robię jedną klatkę i ona jest gotowa do oglądnięcia zaraz po wywołaniu:)
Ale nie zmienia to faktu, że jest coś w fotografach, co każe im się strasznie krygować. Wymyślać coraz to nowe powody, aby tylko nie pokazać swoich zdjęć lub po prostu by być proszonymi o ich pokazanie pół wieczoru...
Jąłem się tedy zastanawiać czy to cecha pozytywna czy tylko jakiś pseudo-artystyczny wybieg mający zaciekawić odbiorcę jeszcze bardziej, by z wywieszonym ozorem czekał, aż Pan Fotograf łaskawie otworzy teczkę lub włączy laptopa.
Takie trochę dziecinne ukrywanie się na GG - status Niedostępny, ale opis być musi :)

Lubimy pokazywać zdjęcia, czego dowodzą statystyki wszystkich tych galerii internetowych. Ba! My lubimy je robić coraz bardziej. Ale pewna grupa z nas naprawdę tego nie lubi bądź udaje.

Kolega zlikwidował swój profil na plfoto. Dobre zdjęcia. Zniknął.

- Miałem dość... - otrzymałem odpowiedź na mailowe pytanie dlaczego.

Dość czego?
Pozytywnych komentarzy, które wylewały się pod każdym jego nowym postem?!
Dość banalnego: super, czad, kosmos, szacuneczek, mistrzu...?!

W sumie komu ta grupa chce pokazywać te zdjęcia? Rodzinie!? Nie - to banalne.
Trzymać w szufladzie? Nie - do tej pory tego nie robili?
Chcą być proszeni? Kto wie...

A może...
A może...

Zaczęli szanować swoja pracę?

Co robi programista, który napiszę świetny program? Ukrywa go i patentuje ewentualnie. Strzeże go. By nie odsłonić się za szybko. Szyfruje dane.

Może jest więc jakaś metoda w tym "ukrywaniu się" ze swoimi zdjęciami?
W cedzeniu tego, co robimy.
W nieepatowaniu każdym płodem, który powstaje najpierw w głowie, potem na srebrze (no dobra na matrycy)?
Może kolega z nienaświetlonymi 11 klatkami szanuje je po prostu i szanuje to jedno zrobione zdjęcie...

Fotografie!
"Nie pleć, co Ci ślina na srebro przyniesie"

Takie moje małe 12 groszy...


skimboarder - Jelitkowo, lato 2009