poniedziałek, 20 kwietnia 2009

Paolo Roversi...


Jeśli wśród "czarnobielowców" liderem w fotografii modowej, ale nie do końca modowej, czyli takiej
quasi modowej jest Peter Lindbergh, o tyle w wersji kolorowej, takim lindberghiem jest dla mnie Paolo Roversi.

Jego zdjęcia są tak 'niemodowe', jak tylko mogą być, a jednocześnie są tak 'kobieco-modowej', jak rzadko kto potrafi. Lubię tę część jego zdjęć, w której nie ma tej nadętej pomponady techniki i oświetlenia, nie ma galopujących w nicość póz i wygibasów. Jest za to zwiewność i delikatność ubrana w ciuchy, które nadają całokształtowi delikatny szlif.


Tutaj Jego strona.







fot.: Paolo Roversi