piątek, 13 lutego 2009

Paterson Orbital dla wielkoformatowców....


Idąc za radą jednego z Komentatorów, zakupiłem do wywoływania fiszek 4x5 Paterson Orbital i jestem szczęśliwy...:) Skróciłem czas wołania 4. fiszek o prawie trzykrotnie :)

Urządzenie jest prawie idealne. Wołać można jednocześnie cztery fiszki 4x5 cala, dwie 5x7 cala i jedną 8x10 cala!! :) i to
w ok. 250ml płynu- wypas.

Jednak - jak powiedział bezrobotny ojciec dziewięciorga dzieci dobierając sie do swojej żony wieczorkiem: "Nie ma takiej rzeczy, której nie można zrobić lepiej..." :)

Tak samo i tutaj przyda się przyszłym użytkownikom trochę ulepszeń, które sam przećwiczyłem.

1. Spód tego koreksu jest gładki jak stół i po wylaniu wywoływacza - fiszki naturalna siłą rzeczy, przyklejają się do spodu... ja w ten sposób musiałem pięknie płukać ponownie pierwsze cztery wołane fiszki...:) A wystarczy podkleić w rogach fiszek na spodzie koreksu silikonowe łezki z Ikea, które znalazłem u siebie na szafach... chroniące drewno przed obiciem szklanych drzwiczek.

2. Można też po prostu gorącym gwoździem porobić w spodzie wyżłobienia, ale to masakruje całość.

3. Mieszać należy w rękach a nie na specjalnej podstawce, bo niestety trący o siebie plastik stanowi zbytni opór i trudno wymierzyć siłę w rękach. Robiąc to w dłoniach mamy pełną kontrolę.

4. Wylewać należy dość energicznym ruchem, co dodatkowo spowoduje lepsze wydobycie się płynu spod fiszek.
I to wszystko. Urządzenie jest naprawdę świetnym rozwiązaniem. Załadowane w ciemności 4 fiszki wołamy już potem jak w normalnym koreksie. Bajka.
Trudno niestety to kupić na eBay. W Polsce nie do dostania. Ja miałem szczęście. W godzinę po moim ogłoszeniu na LargeFormat zgłosił sie do mnie ktoś z Londynu. Całość wyszła mnie 35 funtów i za tydzień miałem to w domu.





PS
Sprawdziłem rachunek, zapłaciłem 35 funtów jednak, a nie ja napisałem pierwotnie 60... :)

.

WPP 2009... no i już jest


Tak na szybko na razie, bo pewnie dyskusja będzie trwała.
Zapraszam do zobaczenia jak w tym roku gusta jurorów się zmieniły lub nie :)

Wygrał w tym roku Anthony Saua (dla Time)


Reszta wyników...

Powiem jedno - winieta rules !! :)
Każde zdjęcie prawie ma winietkę :)


A oto mój zwycięzca!
Szok! W tym ujęciu jest wszystko co potrzeba do ilustracji wydarzenia. Perfekcja i szczęście..!

fot.: Yannis Kolesidis, Greece, Reuters
(antyrządowe wystąpienia w Grecji)



No i, o ile dobrze widzę, nagrodę trzecia w Sports Features dostał Polaroid 55, w osobie Tomka Gudzowatego.. :)


Są też zdjęcia, które coś mi jednak przypominają:)

fot.: Brenda Ann Kenneally (2008)

fot.: Mary Ellen Mark (1994)

.