wtorek, 13 stycznia 2009

Steidl... warto kupować


Są wydawnictwa, które przedkładają nadal jakość nad ilością i markę autorów nad komercyjną degrengoladą w stylu Grocholi...

Takim wydawnictwem poruszającym się w kręgu albumów fotograficznych i sztuki jest niewątpliwie niemiecki
Steidl.

Zaglądajcie tam co jakiś czas, bo warto.
Jednym z bardziej mnie interesujących jest Richard Avedon "Portraits of Power" (Steidl).

fot.: Steidl