środa, 19 sierpnia 2009

Ma 170 lat... wszystkiego naj!!!


Tak, moi drodzy. Wiadomości w mojej skrzynce dzisiaj rano natarczywie przypominają mi, że...
...dzisiaj swoje urodziny obchodzi FOTOGRAFIA*.

Rzecz rodzaju żeńskiego i jak wielokrotnie tutaj pisałem, posiada wszelkie cechy kobiety. Jest zaborcza, kusząca, ma piękne kształty, potrafi omamić, przeżuć, wypluć i potem znowu przytulić.

Potrafi też być wierna.
Potrafi nas cudnie hołubić.
Potrafi wynagrodzić niepowodzenia i potrafi być tolerancyjna dla naszych ułomności - zwłaszcza męskich męskich.
Nasze niedoskonałości maskuje swoją elastycznością.

Składam Ci Fotografio najserdeczniejsze życzenia wszelakiego zdrowia i szczęścia na przyszłość.
Obyś miała z nas - fotografio - pożytek równie wielki jaki Ty dostarczyłaś ludzkości na przestrzeni tych 170 lat.

Obiecuje, że będę dbał o Ciebie i będę Cię głosił gdziekolwiek mnie zaniesie. Nie zdradzę Cię tez dla bożków, które z Tobą niewiele mają wspólnego, za to mamią swą powszechnością i łatwością.

Fotografio!
Żyj nam kolejne 170 lat!

W prezencie mogę złożyć tylko Ciebie samą... :)
A więc na zdrowie...

(>>...wojownicza fotografia...<<)

*
Wynalazek Daguerre'a, nazwany przez autora dagerotypią, został przedstawiony publicznie 19 sierpnia 1839 roku w Akademii Francuskiej. Datę tę przyjmuje się umownie za dzień narodzin fotografii.





7 komentarzy:

[rK] pisze...

"...Obiecuje, że będę dbał o Ciebie i będę Cię głosił gdziekolwiek mnie zaniesie. Nie zdradzę Cię tez dla bożków, które z Tobą niewiele mają wspólnego, za to mamią swą powszechnością i łatwością..."

Moglbys rozwinac, bo nie rozumiem?

MLiszcz pisze...

A niech żyje! Pod wszystkimi postaciami.
ps.szkoda że drugie oczko nie ostre.

kilogram pisze...

Jak to [rK], nie widzisz? Iczek zakłada sektę, która upatruje zbawienia w fotografowaniu (uklęknąć) Wielkim Formatem (powstać z kolan) ludzi płci obojga w dziwnych, wygiętych pozach, przy udziale nietypowych akcesoriów - ze szczególnym uwzględnieniem piór i poroży. Potem z powodu niezrozumienia i prześladowań wyjadą do Gujany, założą Iczektown i tam popełnią zbiorowe samobójstwo podcinając sobie gardła przy pomocy błon ciętych 8x10 cala oraz szklanych płyt pokrytych (uklęknąć) Mokrym Kolodionem (powstać z kolan). ;-D

A tak wogóle, to przyłączam się do życzeń i czekam z tej okazji na prezent - Mamijkę 7II, która już podobno leci do mnie z Hong Kongu.

Anonimowy pisze...

i serdeczności z okazji... 34 lat fotografii cyfrowej. Piękny wiek... :)))

Mariusz

iczek pisze...

@kilogram: setnie się ubawiłem. Dobre !!!:)
@[rK] - nie mógłbym..:)

mate00sh pisze...

To tak przy okazji:
http://www.mnw.art.pl/index.php/pl/wystawy_czasowe/wystawy/art59.html

Rosomak pisze...

noż fak. leżałem sobie wtedy słodko na plaży grzejąc grzeszne ciało i dostaję taki oto sms od google: 'urodziny foto' i teraz dopiero, przeglądając narosłą przez urlop patyne blogowych wpisów w czytniku "eureka!" ;)