czwartek, 30 lipca 2009

Tam warto... Paweł Kosicki, "Studio 66"


Kontynuuję moje fascynację ludźmi z pasją i jednocześnie będącymi doskonałymi rzemieślnikami w swoich fachu.

Po dłuższym czasie od otrzymania prac Pawła i porównaniu ich z pracami znajomych, chciałbym z czystym sumieniem polecić Studio 66 jako miejsce, w którym warto i trzeba drukować zdjęcia na papierze barytowym z użyciem drukarek Epsona.

Ja nie jestem technikiem. Oszukałbym Was gdybym napisał, że po dotknięciu papieru wyczuwam opuszkami, że to jest Harman, Ilford czy Hahnemule... Tak nie jest.
Nie umiem wywęszyć nosem, że tusz to jest Ultrachrome K3 czy inne ustrojstwo z jeszcze większą ilością oznaczeń. Tak nie jest.


Ale jest tak, że jak zobaczę wydruk, który działa na moje zmysły i pasuje do mojej wizji mojego własnego zdjęcia, to uśmiech rozwala mi twarz od ucha do ucha.
Dokładnie tak jest w wypadku druków u Pawła.

Zrobiłem u niego moje najlepsze zdjęcia. Moje Polaroidy 55. I te wydruki naprawdę zwalają mnie z nóg. Dodatkowo wyczuwam w nich prawdziwą pielęgnację ręką Pawła. Lubię jak dzwoni i dopytuje się o co mi chodzi, na co ma położyć nacisk czy dobrze kombinuje. Dbałość o klienta i dbałość o własne dobre imię. To rzadkość coraz większa. Wydruki Pawła to mają.

Na koniec jeszcze jedno. Taki crême de la crême...
Otóż Paweł jest... fotografem!
I to dobrym fotografem.
Bardzo dobrym. Zresztą na stronie znajdziecie jego zdjęcia.

A to powoduje, że oddając mu swoje prace, wiem, że On wie, że ja wiem, że on rozumie co mu daję.
Dlatego nie ma dla mnie opcji...
Wydruki na barycie to Paweł Kosicki, Studio 66.
Warto!!





6 komentarzy:

dadan.mafak pisze...

mozesz mi sprzedac jeden wydruk A3? juz tyle razy slyszalem o tym cudzie, tyle czytalem, tylko jeszcze takiego co by mnie porwal to nie widzialem...nie ironizuje, chce zobaczyc. tydzien temu ogladalem kolorowe high-endy w Berlinie i jak dla mnie to byly co najwyzej dostateczne...a kolor jeszcze gorzej. mowie powaznie, chcialbym zobaczyc.

iczek pisze...

dadan... nie obraz się, ale to są cenne rzeczy i ich cena jest zdecydowanie kosmiczna zapewne :) Masz wolne parę tysięcy?:)

Nie planowałem ich sprzedawać.
Moze po prostu zamów u Pawla testowy wydruk... wyjdzie zdecydowanie taniej i dogadacie sie może w kwestii jakości.

dadan.mafak pisze...

w sumie masz racje...a powiedz mi - ogladales porownywalnej wielkosci baryty z ciemni? jesli tak to widzisz jakies plusy/minusy obu stron? pytam w sumie z ciekawosci bo robie juz sam wielki format w ciemni no i nie moge uwierzyc, ze druk jest w stanie chociazby dorownac temu co wychodzi z kuwety...

iczek pisze...

Wlasnie do mnie jadą i to z tej samej klatki bedzie robione, Jestem BARDZO ciekaw tego porównania!:)
Nie omieszkam o tym napisac.

dadan.mafak pisze...

o wlasnie...takiego porownania mi trzeba :)

Rosomak pisze...

i to jest coś czego szukałem od kilku tygodni.. będziemy testować.