piątek, 20 marca 2009

No co ja mam w twarzy....?


...cierpienie? :)

Jest taka pewna właściwość ludzkiej twarzy, dzięki której nadaje się ona do portretu lub nie. Coś takiego w wyglądzie i budowie twarzy, co powoduje, że wyłapanie tego w kadrze i w wizjerze gwarantuje sukces. Ba! Sukces jest murowany.
Złapanie tej szczególnej właściwości jest wyzwaniem. Ale można się tego choć w części nauczyć.

- Dlaczego Pan się we mnie tak wpatruje? - kobieta w średnim wieku staje na przeciwko mnie w Empiku. Ma w twarzy zuchwałość i odwagę. To ten typ osoby, która z ciekawości pójdzie w ciemną ulicę i nawet nie mrugnie okiem na niebywałą propozycję zanurzenia się w czymś nieznanym.
- A przepraszam, ale ma Pani ciekawą twarz.
- Normalną
- Każdy tak odpowiada, ale sama Pani wie, że wszyscy się jakoś różnimy.

Taka rozmowa z obcym człowiekiem jest wyzwaniem, które uwielbiam. Bo delikatny uśmiech w kąciku ust powoduje, że już mam nitkę w ręku i teraz tylko delikatnie wysnuwam ją.
Nie. Nie jak pająk do ofiary podchodzę. Raczej jak ciekawy szczeniak do pierwszy raz widzianej pralki.

- A to czemuś służy, takie gapienie się?
- A po prostu szukam ciekawych ludzi..
- A jak już Pan znajdzie...?

To ważna chwila... Nie można przegiąć, bo zbłaźnimy się i pozostanie niesmak.

- To wtedy albo starcza mi odwagi aby zapytać, albo nie starcza.
- No i...?
- No i wtedy pytam, czy mogę zaprosić na sesję do studia.
- Jaką sesję?
- Fotograficzną.

Jeśli do tej pory nie otrzymałem ciosu w szczękę lub nie padły okrzyki: Zboczeniec! To połowa sukcesu.

Szukam twarzy wszędzie. Ostatnio sprzątaczka w biurowcu zachwyciła mnie swoim spojrzeniem. Człowiek sprzedający balony na Długiej (cały rok!) pokazywał mi swoje ręce zmrożone.
Wokół nas są ludzie z ciekawymi twarzami.
Więc pytajcie czasami samych siebie jak Młynarski: "no co ja mam w twarzy..." :)

Portret... szukanie czegoś w twarzy?
Ano też...




mod. Karolina Tojza
(to nie pani z Empiku!)



23 komentarze:

Natalia M. pisze...

Co robi fotograf..? fotograf się przede wszystkim gapi ;)

iczek pisze...

Ale za to jak!

Natalia M. pisze...

No to powiedz: zaprosiłeś ją w końcu na sesje czy nie? ;)

iczek pisze...

Kobieta i takie pytanie..!?
Przecież to musi być niedopowiedziane :)

Natalia M. pisze...

ale ja jestem przyszłym dziennikarzem!! = niedopowiedzenie to grzech ;)

Jacek pisze...

ja się nie pytam, ja po prostu robię zdjęcia;)
http://jaceklidwin.com/fotografie/unknown_people/unknown_p.htm
to oczywiście zupełnie inna forma, wraz ze swoimi zaletami i wadami, ale ja tak lubię. kiedyś ktoś zapytał roberta franka - z iloma ludźmi zawarł znajomość w czasie swoich fotograficznych podróży - z kilkoma, wiekszość nie wiedziała że im robię zdjęcie - odparł

Jacek pisze...

podobają mi się w nastepującej kolejności: 1,3,,,,2

iczek pisze...

A "Mojemu Partnerowi Nieseksualnemu" podoba się tylko 1...

Drań.

21din pisze...

i to ledwo, ledwo.

iczek pisze...

Mówiłem nieseksualnemu...!

;)

Ciekawy pisze...

A jaki obiektyw 135 /150 czy jakiś dłuższy ?

iczek pisze...

A 127...

cygan pisze...

soczyste, mniam!

Anonimowy pisze...

http://jaceklidwin.com/fotografie/unknown_people/unknown_p.htm - przerażające. W sensie, że piękne są niektóre.
Ale przerażające jest to podglądanie dusz. brrrrrrrrrr... ciarki idą.
;)

bogna

wujek db... pisze...

Mi zaś 3 sie widzi, gdyż najciekawiej się dzieje ;)
A może kolega chce xenarka 180:4.5? Wydaje mi się, że by tu nie zaszkodził, a u mnie sie kurzy;) a poza tym to zrobiłeś ten pochył w pionie w grafie?

iczek pisze...

Wujo... mam 360 :), ale nie pogardzę i 180, tylko funduszy nie mam.

Pochyl w pionie nie zrobiony, bo ja antymanualny jestem :)

Łapy jak u chłopa pańszczyźnianego... :)

Pracuje małą głębią i pochyłem modela :)

bogna pisze...

Ech.. co prawda nikt mnie o zdanie nie pytał - a w szczególności Iczek - ale no jak zaczęłam, to skończę... mnie dziś nawet 1 nie uwiodła.
Ale może po całym tygodniu wrażeń stępiałam już na tyle, że nie widzę tej głębi. A, kurcze, patrzę i patrzę... :[

iczek pisze...

Sztuka uwodzenia... Ech.. :)
Ja tego nie potrafię... :(

bogna pisze...

Nie kokietuj! Inne uwiodły, że hoho! ;)

Anonimowy pisze...

Cześć Piotrze!
Zdjęcia jak zwykle bardzo estetyczne, czyste i prawie technicznie bez zarzutu, prawie bo...
Tak bardzo skupiłeś się na twarzy modelki, że - oczywiście moim zdaniem - uszło Ci uwadze to, że reszta postaci zbyt bardzo "oddala" się od głowy. Szczególnie na zdjęciach 1 i 3 poprzez taką a nie inną ostrość spowodowałeś, że głowa jakby nienaturalnie wystaje. Gdybym mógł cofnąłbym ją (głowę) o parę cm. No i nie wybaczam Ci tego, że na przedstawionych zdjęciach "ukradłeś" modelce szyję...;)
Aha, pierwsze skojarzenie (fotka 1), chyba dzięki temu zabójczemu nakryciu głowy, to Jana Vermeera "dziewczyna z perłą". Ale TYLKO skojarzenie :)
Pozdrawiam Cię serdecznie,
Mariusz

iczek pisze...

Mariusz - jak zwykle estetyka w Twoim wydaniu mnie urzeka. Dzięki za uwagi...! Wiesz, ze cenie.

Natalia M. pisze...

"Pracuje małą głębią i pochyłem modela :)"

Aż mi głupio ale ja tu mam głupie myśli.. ta głębia i ten pochylony model - hihihi ;)

Radoslaw P pisze...

Ladnie to napisales. Moze dlatego tez mi sie podoba bo sam tez tak 'szukam' twarzy, i czuje jakie to nizwykle, ciekawe i lekko stresujace podejsc do obcego czlowieka i zaczac rozmowe o... nim.