czwartek, 12 marca 2009

Fotograf NN... Lisa Wiseman


Lubię taką fotografię. Lisa doprowadziła niedopowiedzenie na dokładnie ten skraj przepaści, który i ja często odwiedzam...
Już, już krok chcesz dać... przesunąć obiektyw trochę w lewo żeby pokazać więcej, ale jednak zatrzymujesz kadr na "uciętej nieprzepisowo" głowie, kolanie, biodrze.

Podoba mi się.

I te ciuszki. Niezbyt przerysowane, naturalne niejako.
Lisa mnie kupiła.
Prostotą i jednocześnie brakiem silenia się na wyrafinowane kompozycje. Kadruje jak czuje i to jest piękne!

Polecam Lisę Wiseman.





fot.: Lisa Wiseman (x3)


Brak komentarzy: