poniedziałek, 19 stycznia 2009

Polecane... Christian Tagliavini


No tak.
Zdecydowana stylistyka Erwina Olafa z trochę mniej perwersyjnym podejściem do niektórych tematów. Nawet nawigacja na stronie prawie identyczna. Jak sam przyznaje - Olaf jest jego mistrzem.

Ale powiem szczerze, że opad szczeki dawno u mnie niespotykany...:)
Ależ mi się ryjek śmieje to takich fotek i takiego zaangażowania stylistycznego w sesję...

My God!




1 komentarz:

krzysztofwinciorek.com pisze...

Przecież to kopia Erwina olafa...