poniedziałek, 14 kwietnia 2008

Jeszcze o POYi.... portret

fot.: Walter Iooss

Dziś jakoś dzień portretu się zrobił :)

Chciałbym na chwilkę wrócić do opisywanego swego czasu szeroko przez Blindspot i Cwiczeniazpatrzenia konkursu Pictures of The Year International.
Nie wiem jakim cudem, ale umknęła mi pierwsza nagroda dla mojego ulubionego portrecisty i właściwie, nie obawiam się użyć tego słowa, ideału portretowej fotografii sportowej - Waltera Iooss. Dostał pierwszą nagrodę w kategorii Portrait Series.

Jego strona zawsze jest u mnie na pierwszym miejscu w Ulubionych. Wracam do niej za każdym razem, aby sprawdzić jak jeszcze mam daleko do zrozumienia czym jest portret w ogóle, a sportowy zwłaszcza. I kurcze strasznie mam daleko, horyzontu nawet nie widzę.
Zresztą, sami sprawdźcie jak Wy macie daleko :) - Walter Iooss.


Przepis na udany portret...


... jest prosty:


fot.: Marco Grob (MICHAEL THOMPSON- lider zespołu, buena vista social club)

Znajdź znaną osobę (aktor, polityk... pies Saba lub Doda) i zrób jej portret z dziwnym grymasem twarzy.
Więcej nie będę się rozpisywał. Zapraszam na stronę Marco Grob'a.