środa, 19 listopada 2008

Lindbergh niepublikowany...


Kiedyś pisałem o tym, że gdybym miał budżet tysięcy dolarów i mógł wynająć samolot, który przewiózł by mi cały sprzęt na środek pustyni Mojave w Nevadzie, to też byłbym w stanie zrobić świetne zdjęcia.

Kolega właśnie podesłał mi "niepublikowane zdjęcie Lindbergha" z jednej pustynnej sesji....
Jak Wam się podoba...?


;)

Na zdjęciu modelka zarabiająca tysiące dolarów za godzinę pracy. Odpoczywa....


5 komentarzy:

Robert pisze...

Nooo, niezły sprzęt! ;-)

iczek pisze...

Przepraszam Anonimów, ale zgodnie z zasadą usuwam niepodpisane choć nickiem wpisy... :(

Jarek pisze...

Kurde taki budzet, a statyw Silka :-P

Rob pisze...

ZDT :D

wujek db... pisze...

mysle, ze gdyby Cie ktos wywiozl na pustynie, byloby ok :D
... chociaz nie, nie mialbym czego czytac ;)