piątek, 7 listopada 2008

Fotograf NN... Piotr Zastróżny


Zastanawiam się czasami czy tytułowanie tych ludzi przedimkiem NN nie jest dla nich obraźliwe, ale po prostu traktuje ich jak osoby, które nie błyszczą na pierwszych stronach magazynów fotograficznych, a nawet nie pojawiają się w newsach na portalach fotograficznych.


Na kanwie ożywionej dyskusji w poprzednich dwóch wątkach, proponuje zostać w klimacie poprzednich prac. Dzerry przypomniał mi o nim.

Piotr Zastróżny skończył gdańską ASP. Nie znamy się wprawdzie, niewątpliwie jednak gada on do mnie fotograficznie. Dlatego zachęcam abyście spojrzeli na te prace.

W materiale God Bless USA możecie bezpośrednie porównać te zdjęcia i ich charakter z pracami Martina.
Oczywiście totalnie rożne podejście, ale... no właśnie... różne?

fot. Piotr Zastróżny

Portrety cyklu Made in Poland są tak głeboko w moim klimacie, że czuje iż sam je zrobiłem... :) Proste, schludne, czyste, bez pomponady...

Są też zdjęcia z Kuby Socialismo o Muerte... z tego wyjazdu mi jednak najbardziej utkwił w głowie portret strażaka (dział Portraits)... uwielbiam go.

fot. Piotr Zastróżny

Polecam Piotra...!



4 komentarze:

sarniak pisze...

Piotr jest spokrewniony z Joanną, czy to zbieżność nazwisk? :>

iczek pisze...

Oj nie wiem...

Marta pisze...

Są rodzeństwem :-)

George pisze...

A na dodatek Piotr Zastróżny "uprawia" muzykę w klimatach jazzowo - bluesowych. Cudzysłów nie ma kontekstu pejoratywnego bynajmniej, a tylko jest podkreśleniem faktu, że to muzykowanie to raczej bardziej hobby niż cokolwiek innego. Dość, że jedną płytę p.t. "Album" wydał. Posiadam ją osobiście i z czystym sumieniem polecić mogę, jeśli ktoś takie klimaty lubi.