czwartek, 2 października 2008

Współczesny MugShot...


Urocze info dziś wygrzebałem. Oto aresztowany 1333 razy Amerykanin Henry Earl. Przy każdej prawie okazji robiono mu zdjęcia na komisariacie.
Czy to jest podobne do MugShot?:)

Ale myślę, że niejeden współczesny kurator z pewnością z wielką pompą zrobiłaby wystawę z tych zdjęć na przykład w CSW :)





Nie oglądajcie do końca. Nie warto... choć gość sympatyczny.



2 komentarze:

newyorka pisze...

może chciał się liczbą aresztowań wpisac do księgi guinessa?

jarek pisze...

To nie jest podobne do mug shots. To po prostu są klasyczne mug shots. Czepiam sie nie? A tak w ogole, to lipa, bo zdjecia sie powtarzaja i na pewno nie jest 1333 :-P