wtorek, 28 października 2008

Rudolf zwariował....


Chciałoby się napisać Rudolfie wróć!!! Wróć Zawsze Kwadracie - ten, którego tak lubiłem.

O co chodzi...?
Ano Rudolf postanowił zmienić wygląd.
Dotąd krótko ostrzyżony, zadbany i estetycznie wystylizowany był miłym dla oka i umysłu fragmentem przestrzeni wirtualnej. Pisał coraz rzadziej, ale za to jak!
Od treści jednak abstrahując, stał się dla mnie po prostu klasyką czystości i schludności w zalewie stron, których nawigacja jest trudniejsza niż pilotowanie F16...


Tymczasem, Rudolf albo przechodzi kryzys wieku średniego (pośredniego) lub dał się omamić tym migającym reklamom po bokach stron i bajerom w postaci miliarda linków na stronie głównej...

Wołam więc z wysokości północnej Polski, która w przekroju pionowym zawsze jest nad głową Rudolfa, aby WRÓCIŁ.... na łono treści i zarzucił formalne zabawy wyglądem!

Nie mogę się odnaleźć na tym blogu - dotychczas jednej z najlepszych treściowo stron o fotografii w "krajowym internecie"...

Rudolf - masz swoje lata! Nie wygłupiaj się. Ja już tego żądam - nie proszę! Zdejmij te gumowe wdzianko blichtru...!






14 komentarzy:

Pawel Kosicki pisze...

Iczku ja się nie zgadzamz Twoja opinią.
Oboje poświęcacie sporo czasu swoim blogom, oddajecie serce i wiele sił ich edycji. Posiadacie wielu wiernych czytelników do których i ja należę. Cóż Rudolf postanowił przekuć swoją cieżką blogową pracę w komercyjny sukces ... i dobrze, należy mu się (swoja droga Tobie również). Nawoływanie aby tego nie robił jest równoznaczny z krzykiem skierowanym w Twoja strone; Iczku ... po co Ci studio, zostaw to, bądź wierny swojej amatorskiej fotografii, nie zarabiaj ... absurd.

Anonimowy pisze...

Do zmian zawsze ciężko jest przyzwyczaić się. Wczoraj była odraza dla nowego wyglądu dziś już z innym nastawieniem przyzwyczajam się. Ale zgadzam się z Iczkiem ze na głównej stronie za dużo dzieje się

Wojek pisze...

Oj ja też nie potrafię się przyzwyczaić do nowego 'ubranka'. Może z czasem minie...

Rudolf pisze...

Po pierwsze, to nie zgadzam się co do tego, by zmiana strony wiązała się z komercyjnym sukcesem. :)

Po drugie, o gustach się podobno nie dyskutuje, Iczku.
Mam wrażenie, że pokazujesz postawę starego, stetryczałego zgreda, który musi pomarudzić, jak się mu w życiu cokolwiek zmienia. Nieważne, czy na lepsze, czy na gorsze.

Blogger jako platforma do przekazywania tekstów i zdjęć jest okropny. Nigdy go nie lubiłem. Bardzo często mnie ograniczał, a niektórym czytelnikom się zwyczajnie nie podobał. Część nie zwracała uwagi na formę, taki był nijaki. Więc zmieniłem to.
Widzę, że wielu osobom się bardzo podoba, i o to chodziło.

Treść treścią, ale forma też często ma znaczącą rolę - powinieneś o tym wiedzieć; popatrz na prezentowanie zdjęć: jeśli zdjęcie jest niechlujnie podane, będzie gorzej odebrane niż oprawione w estetyczne passepartout i stylową ramkę!
Założyłem więc passepartout i ramkę na mojego bloga.

A tak swoją drogą, to co ma do mojego nowego image'u to zdjęcie, które wstawiłeś?

[rK] pisze...

Przyznam sie, ze to moja wina. Przystawilem Rudolfowi glocka do glowy, przywiazalem jego zone i dziecko do kaloryfera... Czlowiek nie mial wyjscia.
A z tego, ze z pamietniczka fotografa amatora robi sie cos na ksztalt magazynu literacko-fotograficznego? - Pozostaje mi tylko pozazdroscic i trzymac kciuki.
Rudolf wyplynie wkrotce na wielka wode. Smuci mnie jedynie to, ze ja zostane na brzegu - nie umiem plywac.

iczek pisze...

O Przepraszam, to nie ja poruszałem aspekt komercyjny. Ja nawet o tym nie myślałem, Paweł wysnuł tak daleko idący wniosek i teraz Rudolf mnie podliczy :)

Ja, co do komercji, nic nie mam do Rudolfa. Jak zarobi to chwała, choć nie widzę akurat tutaj powodu zmiany. Myślę, że chodziło jedynie o funkcjonalność. Tak odebrałem przesiadkę na inną platformę.

Mnie się rozchodzi wyłącznie o wygląd i estetykę... :)

Skoro już w stronę ramek poszliśmy, to mnie się po prostu ramka nie podoba, bo pamiętaj, że to działa w dwie strony... Wielka i niezgrabna ramka upstrzona bajerami rodem z młodocianych stron hiphopowych może zabić każdą treść :)

A zdjęcie... o rany... żadne mi nie pasowało więc dałem gościa w gumowym ubranku, który też musiał się w nie wcisnąć, jak Ty wcisnąłeś swego bloga w szpony bajeranckich błyskotek... :)

iczek pisze...

[rK] Odkręcaj to teraz... :)
Mam nadzieję, że Rudolf zdaje sobie sprawę ile czasu, energii i pary trzeba poświęcić na prowadzenia magazynu literackiego.

Oby czasu na zdjęcie nie zabrakło ..:)

Ja trzymam kciuki i czekam na powolne odejmowanie tych bajerów, tak aby tekst na stronie głównej był CZYTELNY, WIDOCZNY i był sercem strony.

Obecnie jest dla mnie fatalnie to wszystko poukładane...

Jarek pisze...

Ja tez sie troche gubie w tym nowym layoucie. Mam tez mieszane uczucia zwiazane z prezentowaniem zdjec - nie jest chyba dobrym pomyslem wrzucanie do jednego worka zdjec swoich i nie swoich.

A rada moja jest taka: Iczek, "zainwestuj" w jakiegos RSS Readera i juz. Jak tylko zobaczylem ten portalowy layout, od razu pobieglem do ustawien NewsFoksa i przelaczylem widok Zawsze Kwadrat z "web page" na "text" i mam jak chce (dopoki Rudolf nie przelaczy rss z 'full' na 'intro')

Kaehl pisze...

Iczku, aleś Ty kontrowersyjny :-)
To jest naprawdę bardzo dobry sposób, na wyróżnienie się w tłumie internetowych blogów fotograficznych.

Zwracasz na siebie uwagę :), no i okej. Jedni coś tam mają do powiedzenia, a inni są kontrowersyjni :)

No i cel osiągnięty, wzbudziłeś dyskusję, i coś się dzieje :)

Pozdrawiam serdecznie. :)

Robert pisze...

Po zmianie layoutu 'Zawsze Kwadrat' faktycznie czuję, jakbym coś stracił. Wcześniej był kontakt z człowiekiem, a teraz z jakąś nieoswojoną instytucją...

iczek pisze...

/Straż Miejska kontra nagie biusty/
/Człowiek i jego deska/
/Ofiary wypadku/

Oto trzy linki ilustrowane bogato po prawej stronie zaraz obok napisu: "Zawsze Kwadrat".

Jakos tak przykro mi.... teraz już na poważnie...

Cholernie mi przykro, bo to co napisał przed chwilą @robert jest esencją...(było) tego bloga.

Proszę Rudolf... przemyśl to...

Kolejne linki w stylu /Cycki Nataszy lepsze od naszych/ zabiją mnie... :(

witek pisze...

Kochani, ale gdzie Wy to wszystko widzicie, jaka straż miejska, jakie ofiary i deska, jakie linki ilustrowane?

U mnie jest tylko "Warte poczytania, Info, Subskrypcja, Sign In" a pod tym "Na szybko" i "Randomowe obrazki".

witek pisze...

Pięknie, zapomniałem o AdBlocku. Wyłączyłem na chwilę i faktycznie się tego naroiło.

Anonimowy pisze...

faktycznie, nie da się tam już bez obrzydzenia wchodzić :(

przerzucam się na czytanie zawsze kwadratu przez RSS i innym też polecam...