czwartek, 30 października 2008

Pismo fotograficzne...


Niestety oczekiwany przeze mnie od tak dawna "Nowy Pozytyw" umarł chyba po numerze testowym śmiercią z niewydolności finansowej.
Szkoda, że Gudzowaty jednak nie zdecydował się tego wydawać... a może ktoś ma jakieś info jakie są losy tego chyba najbardziej ambitnego wydawnictwa...?

Poprzednia edycja była mniej lub bardziej udana, ale i tak była najlepsza na naszym żałosnym rynku foto-wydawniczym:(

Kiedyś Rudolf przedstawił fajną analizę tego czy opłaca się wydawać pismo o charakterze foto-ambitnym. Czyli nie o nowej lustrzance firmy na S, która jest lansowana wśród ZPAF, ale przede wszystkim o zdjęciach i zdolnych ludziach z Polski. Na dobrym papierze, a nie na jakimś zeszycie.

"Kwartalnik Fotografia" po śmierci Ireneusza Zjeżdżałki [iii] chce kontynuować jego dzieło, jak czytam w najnowszym numerze, ale nie jestem pewien czy to pismo nie odfrunęło zupełnie w niszowe rejony, które mogą zaciekawić jedynie 100 osób w Polsce (złośliwa przesada- sic!).

Wiem, że popularne stają się elektorniczne wersje takich gazet, słynne "Zaplecze" też jednak ucichło ostatnio...

Może warto wrócić i stworzyć jakąś grupę wsparcia i inicjatywę znalezieniea Wydawcy dla takiego pisma...? Czy jest szansa na znalezienie kogoś, kto uwierzy, że da się zarobić na tym?
A może po prostu się nie da...?


4 komentarze:

Pawel Kosicki pisze...

Iczku, w świecie globalnym pozostaja nam tylko pisma zza wielkiej wody ... niestety.
Koszty wydawnicze pism sprzedających na całym Świecie sa do udźwignięcia, pism w Polsce - nie.
Za 50 lat przetrwaja tylko pisma kolportowane w całej galaktyce ...
Nawet ZPAF jak wspominasz skupia sie na ilości pikseli, a nie na tym co jest fundamentem. Mam nadzieje, że rząd po zrobieniu porządków w PZPN zabierze sie za ZPAF ;-)

iczek pisze...

Oj, oj... no nie wiem czy mieszać w to rząd :)

Rudolf pisze...

Nie wiem, może rozwiązaniem jest zrobienie pisma o fotografii, ale na cały świat, in english?

Rosomak pisze...

podsumowując te wszystkie informacje pomysł Rudolfa okazuje się jedynym sensownym. Co więcej ma znamiona czegoś więcej niż opcja zero.