poniedziałek, 25 sierpnia 2008

Jak łapać treść...


Są tacy, którzy uważają, że treść mają jedynie zdjęcia prawdziwego życia. Życia na ulicy, życia w slamsach, życia biedoty. Treść w fotografii ma też "difoltowo" zapewniać reportaż społeczny lub reporterka prasowa. Cóż bowiem jest bardziej treściwego niż realne bóle, troski i cierpienie.

I tak sobie myślę, że to g... prawda.

Ale że sam nie potrafię tego udowodnić więc pozwolę sobie aby za mnie przemówił "Wzorzec Treści W Zdjęciach Kreacyjnych" - Jeanloup Sieff.

Zapraszam abyście spojrzeli jak kreując fotografię dotyka się treści. Tej ludzkiej cząstki, nawet w nagości na pierwszy rzut oka prymitywnej i prostej...




fot (x3).: Jeanloup Sieff



19 komentarzy:

Siepacz pisze...

O tak zdjęcia Sieffa to coś wspaniałeg. Możemy być dumni z tego fotografa w końcu ma polskie pochodzenie i swoje pierwsze zdjęcia robił właśnie w Polsce. Polecam jego album pięknie wydany i stosunkowo tani, co najważniejsze łatwo dostępny choćby w empikach czy na allegro.

Zjadacz ziemniakow, kartofli i burakow pisze...

Zdjecia Sieffa jako przyklad fotografii pozbawionej tresci? Wiesz co moj drogi? Nie - powstrzymam sie od zlosliwosci.

iczek pisze...

Mysle, ze czytanie ze zrozumieniem powinno byc wykladane obowiązkowe od 1 grupy przedszkolnej... :) Zjadacz Rober, Halonek, Srebra, czy jak tam sobie nick teraz wymyslisz - przeczytaj spokojnie ponownie... dasz rade!:) Wierze w Ciebie..

Robert pisze...

Sieff oprócz fotografii kreacyjnych z treścią robił również reportaże z treścią. Czy jedno wyklucza drugie? Ten post to jakaś nieporzebna prowokacja w stylu "kto powiedział, KASJER DUPA!??".

iczek pisze...

W sumie juiz nie wiem z kim gadam,,,, z Robert czy moze ze Zjadaczem, a moze zaraz znowu cos wymyslisz...?

Czy ja napisalem gdzies, ze on NIE robil reportaży?
Czy ja napisalem gdzies, że coś wyklucza coś?

Plissss... wmawiaj mi to, co napisalem... lub nie wmawiaj..:)

Czekam na nowy pomysl na nick...

Anonimowy pisze...

Cytuję
"Cóż bowiem jest bardziej treściwego niż realne bóle, troski i cierpienie.
I tak sobie myślę, że to g... prawda."

Napisałeś, że bóle, troski i cierpienie nie są treściwe.

Wielki zmieniacz nickow lub Bozon Higgsa pisze...

W kwestii formalnej - takie trudne jest najechanie mysza na nicka i zerkniecie na wyswietlany na dolnym pasku adres internetowy? O fakcie, ze nie potrafisz ich poprawnie cytowac nie wspomne.

W temacie wypowiadac sie juz nie bede, bo chyba wyrazilem sie dosyc jasno.

Siepacz pisze...

Ale przecież Iczek podał te zdjęcia jako przykład tego że fotografia może mieć treść nie będać reporterką. Gdzie tu prowokacja mająca na celu ukazac Twórczość Sieffa jako pusta i pozbawioną treści?;d

iczek pisze...

Siepacz - wygląda na to, ze jednak nie wszyscy potrafią zrozumieć polska pisownie :)

Dziękuje, ze umocniłeś mnie w przekonaniu, że jednak zachowałem logikę posta... bo zaczynałem wątpić po tych postach generowanych z jednego IP przez niezliczoną ilość nowych nicków Roberta... :)

Ech....

Rudolf pisze...

Od kiedy to blogger ma możliwość pokazania IP komentującego?

Hasek pisze...

"Są tacy, którzy uważają, że treść mają jedynie[...]reportaż społeczny lub reporterka prasowa.

I tak sobie myślę, że to g... prawda."

I nie chodzi tu o stwierdzenie, ze reportaze i reporterka nie maja tresci tylko, ze nie jedynie one ja posiadaja.

Wydaje mi sie, ze w temacie zrozumienia co autor mial na mysli to by bylo na tyle ;) Jezeli ktos dalej tego nie kuma to moge mu podeslac kikla testow na czytanie ze zrozumieniem, w tym roku zdaje mature...

A co do kwestii tematu tego posta to Iczku zgadzam sie z Toba. Sam chce w swoich zdjeciach, ktore kreuje zawrzec jakas tresc, jednak jest to bardzo trudne. Fotografia reportazowa i streetowa pod tym wzgledem jest znacznie prostsza, przynajmniej mi sie tak wydaje.

P.S. Zdjecia Sieffa niesamowite.

Pozdrawiam ;-)

Rudolf pisze...

Tak nawiasem, to patrząc na ilość komentarzy pod postem, łudziłem się, że jakaś dyskusja rozgorzała, a tu jakieś przepychanki.
Skandal, powiadam.

iczek pisze...

Sam je generujesz...

mefargotof metsej ein pisze...

Sorry Iczku. Wydawalo mi sie, ze napisales cos innego. Widocznie pod wplywem emocji spowodowanych widokiem Boba Budowniczgo, cos mi sie zle odebralo.
Przepraszam Cie jeszcze raz. Nie jestem fotografem i nie znam sie na sztuce - ja tylko robie zdjecia.
Mam nadzieje, ze mi wybaczysz i nie wplynie to na nasze wzajemne kontakty.

iczek pisze...

NA kolana!:)
A myślałem, ze takie teksty ostatni raz słyszałem w podstawówce :):)

Milo wrócić pamięcią do tamtych lat i tych cichych, dziecinnych podchodów ...:)
Rozczuliłeś mnie :).. możesz jeszcze raz :)?

Rudolf pisze...

Iczek, to "Sam je generujesz..." to do mnie?

iczek pisze...

nie. zapomnij...:)

Robert pisze...

No to wszystko jasne! Zrozumiałem posta!
Reportaże o cierpieniu mają treść i fotografia kreacyjna też ma treść.
A pośrodku góralska prawda.

iczek pisze...

Góral Tischner mawiał, ze są trzy prawdy góralskie: "święta prawda, tys prowda i gówno prowda".

A Ty którą miałeś na myśli ?