czwartek, 12 czerwca 2008

Chodzenie z aparatem... sprawki...


Jak chodzicie z aparatem?
Ja się przyłapałem ostatnio, że trzymam aparat stale w rekach. Do tej pory zazwyczaj nosiłem go w torbie na ramieniu i starałem się nie epatować wielkością zabawki i profi wyglądem.

Jednak zaczęły mi uciekać chwile. Raz, drugi nie zdążyłem wyjąc, a to suwak się zbiesił, a to torba się zawinęła i kurcze staram się w łapach mieć tego klocka mojego ciężkiego. To ci wyzwanie...

Nie mówię już o statywie, który staram się mieć przy sobie zawsze, choć ostatnio po prostu mi się nie chcę... Za każdym razem mówię sobie, weź co ci szkodzi, ale nie biorę i potem z drugiego końca miasta już się wracać nie chcę, bo akurat Motława ładnie dziś faluje i długi czas by się przydał. Lenistwo.

Wczoraj odwiedziłem znowu Warszawę. Tym razem nawet 5 minut nie miałem żeby wywlec się z klimatyzowanej taryfy i tylko mignęła mi przez szybę stolica. I wiecie co... Chyba się przekonuje... Zza szyby jakaś taka nawet przyjemna jest...
A może to pora roku i ta niezliczona ilość pięknych, polskich dziewcząt tak na mnie działa.
Chyba zrobię CYKL "spódniczki" :) Tylko jak tutaj nie być posądzonym o molestowanie ?:)...

Ciężki los...

A swoją drogą, ogłoszono wyniki konkursu Kosycarz Photo Press... zobaczcie i oceńcie sami.


12 komentarzy:

sarniak pisze...

No nareszcie! :D Się kiedyś dziwiłem jak to tak można pisać tak często, że ja nie nadążam z czytaniem. A tu jakiś okres taki, że czytnik z grubsza pustkami świeci mimo, że mam ze 20 blogów w nim. I tak się zastanawiałem... No, że na blindspot, to rzadko coś jest, to normalka, ale żeby iczek nie pisał...? Chory jaki, czy co?

A co do tematu - ja obwijam sobie paska część wokół nadgarstka i trzymam aparat w ręku... tylko, że mi jest trochę łatwiej ;).

A co z tym contaxem, co go wyhaczyłeś? z nim byś nie miał takich problemów ;).

iczek pisze...

Contax dotarł i jest cudowny, ale szkiełko nie dotarło.
Co śmieszne (mam nadzieje, ze to przypadek) - kupiłem Contaxa od brytola rdzennego na ebay i doszedł po 4 dniach!!!, a szkło tez na ebay brytyjskim, ale od... Polaka.
I szkło nie doszło :) A nawet okazało się, ze wysłane zostało do... Portugalii :)
Ciekawostka... socjologiczna.
Mam nadzieję, że to pomyłka poczty jedynie... :)

Anonimowy pisze...

Jak to ktos napisal na fotoreporterzy.net to jakas powtorka z rozrywki niektore foty bardzo podobne do tych co w zeszlym roku, (Wittman , Kowalski )hmm.. moim zdanie to nie fajnie,
ogolnie: niektore zdjecia bardzo fajne niektore raczej liche, jakos nierowno,

Pawel Kosicki pisze...

Noszenie aparatu w torbie, a nie zabranie go z domu - niczym się nie różni ! W ogóle to dobrze nie zabierać torby, tylko przewiesić aparat przez ramię i w miasto ... A jesli ktoś ma obawy, nie powinien zabierać się za uliczną fotografie.

witek pisze...

wisi sobie na szyi,
widzę coś -- w dół patrzę, wsjo

a wielki format to raczej w plecaku




kfp.pl na zdjęciach tylko widzę, jakoś magnum to dyskretniej robi

Anonimowy pisze...

"kfp.pl na zdjęciach tylko widzę, jakoś magnum to dyskretniej robi"

...czyli?

można jasniej ?

witek pisze...

> można jasniej ?

naturalnie.

po kliknięciu na każde ze zdjęć pojawia się siatka tzw. znaków wodnych o treści "www.kfp.pl", moja ułomna percepcja nie potrafi jej zignorować, mimo, iż całkiem nieźle radzi sobie z siatką znaków wodnych na magnumphotos.com



acha,
jak miałem dalnierze, to zawsze wisiały mi na szyi (tak jak teraz MF)

sarniak pisze...

Pawle, obawy mijają powoli ;) Sprawdziłem na sobie :P

Jarek pisze...

najlepszy sposob to pasek na jedno oczko, owiniety wokol dloni. Nie nadgarstka!

sarniak pisze...

Czemu nie nadgarstka btw.? Ja tak praktykuje i sobie chwalę ;).

Wojtek Krajnik pisze...

Ja też preferuję pasek owinięty na dłoni...sposób podpatrzyłem u Markusa Hartela http://www.markushartel.com/tutorials/camera-related/holding-the-camera-in-the-stre.html

elmi pisze...

a widzisz, to chyba każdy mial pomysł na cykl "spódniczki" jak tylko się lato zaczeło, ale w pysk można dostać właśnie;) może trzeba jakiś wspólny projekt "nasze polskie spódniczki" zorganizowac?:> tylko ze ja teraz w anglii:P ale tez duzo polek:P