wtorek, 27 maja 2008

Stało się...


- Nie, nie - my jesteśmy niefotogeniczne. Tak za zapleczu.

Zdecydowanie w głosie nie dawała o szansa na namówienie ich, a wszystko to przez... Hasselblada.
- Ale ja robie dla siebie. Po prostu.
- Z takim aparatem i dla siebie?! Eee pewnie dla gazety jakiejś.
To bydle faktycznie wygląda jak buldog na smyczy. Jeszcze jak rozwinę mu skrzydła w postaci kominka, to już w ogóle przypomina jakieś zwyrodniałe monstrum..

A scena była piękna. Stare Miasto, głęboka zacieniona brama, w jej końcu dwie dziewcznyny. Widać, że obługa jakiejś knajpy, przerwę mają. Jedna kuca w dzinsach, druga stoi oparta o śmietnik (taki smukły, wyoski), obie palą. Na dodatek obecnie każda kucająca dziewczyna "chwali się" od razu swoją bielizną oczywiście na literkę 's' :) Światełko konturowe, no nawet Alkos by się zatrzymał :)

Więc ja wyjmuje mojego słonia (aparat :) ), w drugiej łapie światłomierz równie wielki i co... I po prostu spłoszyłem scenę. No wady ma ten średni format, no ma!

Powrót do pracy. Odpalam ledowe cudo przed oczami. Końcówka '.com' otwiera mi świat. Jest. Cena 235 i 18 minut do końca. Login, Bid Now, klik i jestem na górce. Jeszcze 5 minut. Stawka rośnie. You've been outbid. Ejże. Podbijam. Cena skacze do 278... sekundy mijają... You won!

Mint condition, box. Body only. Contax G2 jest mój :)

17 komentarzy:

witek pisze...

gratulacjone, rozpocząłeś nowy etap w swoim życiu.

ćornyj czy tytanowy?

iczek pisze...

titane :)

Anonimowy pisze...

Mój Mistrz mawiał, jeden aparat, jeden obiektyw, jeden film ...

I tak mam, nie zastanawiam sie czy może wezme zenita, może otworek, może wielki format wezmę, a może łomo ... najwazniejsze to wiedzieć co chce sie fotografować !!! To bardzo ułatwia życie ... warto szukać.
contax ... ładne cacko z naciskiem na słowo cacko

Paweł

iczek pisze...

Ja uwielbiam cacka... Rozpływam się posiadając je jedynie nawet. :)

Anonimowy pisze...

Przyznaję, byłem odrobinę złosliwy, ale dziś tak wielu ekscytuje się błyskotkami, a nie tym co piekne w fotografii. Normalnie bym o tym nie pisał, ale przyznam, lubię Twoje zdjęcia (choc widziałem zaledwie kilka).
Mam wrażenie, że Twój 501 jeszcze sie nie dotarł, a już poszedł w kąt ... Jeśli myslisz, że teraz Twoje zdjęcia będą lepsze ... OTÓŻ NIE to ślepa uliczka.

pozdrawiam z cała sympatią Paweł (starszy o 10 lat)

iczek pisze...

@"Starszy O Dziesięć Lat Pawle" - otóż założeniem nie była poprawa moich zdjęć, jak sam się zapewne domyślasz prowokując mnie znowu do riposty :)

Powodem była większa liczba zdjęć, które mogę zrobić, a tym samym zwiększenie szans, że któreś z tych dodatkowych będzie lepsze :)

Niezła logika, co ..:)?

loki_p pisze...

idąc tym tokiem to powienieneś kupić cyfrę :)

21din pisze...

i po co Ci taka fotografia, stringow nie widziales? bez sensu

iczek pisze...

@loki_p: miałem, patrz, że nie zadziałała ta logika. Wręcz odwrotnie w sumie... im więcej, tym gorzej. Coś w tym jest. Chyba zgłupiałem na starość... :)

@21din - tych twoich nie liczę :)

matb pisze...

Ech, jakby tak pisać o kadrach, które uciekły bo cośtam to... bloga by nie starczyło ;-)
A Contaxa też będę miał ;-P

alkos pisze...

Pawel - z naciskiem na cacko? chyba zartujesz. sprawny, szybki, dosc ladny, ale i kon roboczy.

"Jeśli myslisz, że teraz Twoje zdjęcia będą lepsze ... OTÓŻ NIE to ślepa uliczka."

a skad wiesz? Kazdy aparat niesie ze soba styl techniczny, ktory nie polega tylko na formacie i plastyce szkiel... ale i na czuciu sie pewnym i swobodnym - albo skrepowaniu, innej reakcji fotografowanych, wymuszeniu skupienia i pracy nad kadrem (wielki format) - albo nie...

iczek - powodzenia ;-) zycze zeby ci sie do reki/oka przykleil, jak mi ;-)

witek pisze...

> Mój Mistrz mawiał, jeden aparat, jeden obiektyw,

Po pierwsze autor ma alergię na mistrzów
a po drugie, tak jak piszesz:

> najwazniejsze to wiedzieć co chce sie fotografować !!! To bardzo ułatwia życie ... warto szukać.

no właśnie, szukać -- ten zakup może okazać się zbawienny w skutkach dla fotografii tworzonej przez autora, tak jak dla mnie zbawienna okazała się decyzja o sprzedaży Contaxa :)

Grunt to dostrzec, czy dany sprzęt przybliża nas do tego, co pragniemy mieć na zdjciach, czy wręcz przeciwnie.

Przykry przypadek, nie lubię go przytaczać ale pasuje tu idealnie na ilustrację.

Ten pan robił takie zdjęcia Rolleiflexem TLR ( slideshow) i dnia pewnego kupił sobie M8 (no comments)

alkos pisze...

21din - drzewa nie widziales? skoczka nie widziales? faceta nie widziales? mostu nie widziales? tak sobie lece po twoich zdjeciach...

[rK] pisze...

Alkos. Nie badz brutalny!

Anonimowy pisze...

moze w koncu na porzadna droge (streeet) zejdziesz;))

Anonimowy pisze...

A ja się zastanawiam czy większa przyjemność czerpiesz z fotografowania, czy wyciągania swojego zestawu z torby?

iczek pisze...

Już nie raz pisałem, że to sie albo równoważy albo, z biegiem lat, coraz bardziej lubie po prostu miec w torbie aaprat i w glowie jedynie robic zdjecia. :)