wtorek, 6 maja 2008

Samotność fotografa... :)


Jesteśmy sami na tym świecie. My fotografowie. Sami ze swoimi problemami twórczymi. Sam na sam ze swoimi lękami... A My fotografowie nasze lęki nosimy jak odzież wierzchnią... (jak mawiał Osioł do Shreka). Jesteśmy więc w sumie takimi "osłami fotograficznymi" z lękami przyczepionymi do czoła...

Oto dzień z życia osła fotograficznego.


Scena 1 - samotność fotografa
(zwróćcie uwagę na części odzieży, gumowe zabezpieczenia)





Scena 2 - przestrzeń nas wzywa




Scena 3 - sam na sam z lękami
(w tym wypadku lęk ma na imię Magda)





Scena 4 - utrata świadomości
(głowa zagubiła sie w poszukiwaniu weny)




*
Backstage photo by Beata Fryz... :)


Brak komentarzy: