wtorek, 25 marca 2008

Polska Fotografia za miliony dolarów... ?:)

fot.: Sławoj Dubiel

... może kiedyś, ale tymczasem - promujmy sztukę fotografii wspólnie!


Dlatego publikujmy wszędzie gdzie się da informacje o przedsięwzięciach, które mogą popchnąć polską fotografię choć trochę do przodu, np.: w kierunku uznania jej w świecie kolekcjonerskim za 'współważną' malarstwu.

Dlatego powtarzam już widzianą i odtrąbioną na innych blogach i stronach informację o III aukcji Polskiej Fotografii Kolekcjonerskiej.

Za opisem ze strony:
"Aukcja obejmuje swoim zakresem prace autorstwa wybitnych fotografów, prezentując historię tej dziedziny sztuki w Polsce w sposób przekrojowy: z naciskiem na dorobek najciekawszych twórców z okresu ostatnich 40 lat (...) Do jej kolejnej edycji zaprosiliśmy zarówno tych, których fotografie zyskały nabywców, jak i tych, którzy jeszcze nie zostali docenieni przez kolekcjonerów, a wartość artystyczna ich prac zdecydowanie ich do tego predestynuje."

To ostatnie zdanie trochę mi zgrzyta. Może to wrodzona "czepialskość", ale jak oglądałem katalog z zeszłego roku, to dobór fotografii na aukcję był dla mnie zagadką totalną. Chciałbym poznać klucz jakim kierują się organizatorzy. Bo czasami ciut żenada pachniał zeszły rok...
Trzymam jednak kciuki i chyba się wybiorę... 9 kwietnia licytacja!

3 komentarze:

Ireneusz Zjeżdżałka pisze...

I o to chodzi by trąbić, przesyłać informacje, wymieniać je, wartościować. Jakoś nie wierzę, by samo się działo :-)

iczek pisze...

Trąbmy, trąbmy Irek - tru tu tu, tru tu tu!
Damy radę. Ruszymy z posad bryłę świata... fotograficznego :)

Ireneusz Zjeżdżałka pisze...

ktoś to zrobić musi :-)